Trwają konsultacje społeczne Krajowego Programu Kolejowego

Do 11 sierpnia br. trwają konsultacje społeczne Krajowego Programu Kolejowego do 2023 roku dot. infrastruktury zarządzanej przez PKP PLK.
Trwają konsultacje społeczne Krajowego Programu Kolejowego
KPK będzie podstawą do opracowania planu wydatków budżetu państwa na inwestycje kolejowe (fot. PKP PLK)

Na podstawie "Krajowego Programu Kolejowego do 2023 roku - Infrastruktura kolejowa zarządzana przez PKP Polskie Linie Kolejowe" (KPK) opracowany zostanie szczegółowy plan realizacji inwestycji kolejowych, który będzie zatwierdzany przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju, Ministerstwo Finansów i w przypadku realizacji programów regionalnych przez ministra odpowiedzialnego za rozwój regionalny.

Łącznie KPK zakłada wydanie na inwestycje w infrastrukturę kolejową ponad 67 mld zł. Dokument zakłada maksymalne wykorzystanie środków UE na sfinansowanie projektów w ramach: Programu Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020, instrumentu "Łącząc Europę" (Connecting Europe Facility - CEF), Programu Polska Wschodnia na lata 2014-2020 oraz Regionalnych Programów Operacyjnych na lata 2014-2020. Oprócz środków unijnych, na sfinansowanie programu zostaną przeznaczone także środki własne PKP PLK SA oraz publiczne środki krajowe.

Jaki jest cel Krajowego Programu Kolejowego?

"Główny cel KPK obejmuje wzmocnienie roli transportu kolejowego w zintegrowanym systemie transportowym kraju przez stworzenie spójnej i nowoczesnej sieci linii kolejowych.() Cele szczegółowe obejmują: wzmocnienie efektywności transportu kolejowego, zwiększenie bezpieczeństwa funkcjonowania transportu kolejowego oraz poprawę jakości w przewozach pasażerskich i towarowych" - podkreślono w dokumencie.

Planowane inwestycje zostały podzielone w KPK na listę podstawową i rezerwową. Jak wskazano w pierwszej kolejności będą realizowane inwestycje z listy podstawowej, zaś w przypadku oszczędności - zadania z listy rezerwowej.

Na liście podstawowej znalazły się m.in. takie inwestycje jak: prace inwestycyjne na odcinku Lublin - Stalowa Wola Rozwadów wraz z elektryfikacją, prace na linii kolejowej na odcinku Białystok - Bielsk Podlaski, oraz Skarżysko Kamienna - Sandomierz, prace na linii kolejowej między Warszawą a Lublinem a także prace na linii średnicowej w stolicy na odcinku Warszawa Wschodnia - Warszawa Zachodnia (koszt tej ostatniej inwestycji to 1 mld zł - PAP).

Na tę listę wpisano także prace dotyczące poprawy dostępności kolejowej do portów morskich w Szczecinie, Świnoujściu, Gdańsku i Gdyni. Znalazły się na niej także: projekt dynamicznej informacji pasażerskiej i systemu monitoringu wizyjnego na dworcach, stacjach i przystankach kolejowych za ok. 770 mln zł oraz inwestycje związane z poprawą bezpieczeństwa skrzyżowań linii kolejowych z drogami warte 400 mln zł. Z kolei za ok. 500 mln zł planowana jest poprawa bezpieczeństwa ruchu kolejowego poprzez zakup specjalistycznego sprzętu technicznego. 900 mln zł zarezerwowano na zwiększenie kolejowej dostępności regionów atrakcyjnych turystycznie.

W planach wiele inwestycji

Lista podstawowa zawiera także takie inwestycje jak: remont torów do wywozu węgla na Górnym i Dolnym Śląsku - łącznie przeznaczono na to ponad 2,3 mld zł, modernizację linii kolejowej między Krakowem a Medyką oraz linii Przemyśl - Medyka i odcinka Rzeszów do granicy państwa.

Podstawowe inwestycje w KPK to także projekty kolejowe zapisane w Regionalnych Programach Operacyjnych. Są wśród nich budowa linii kolejowej od stacji Modlin do portu lotniczego wraz ze stacją, rewitalizacja linii kolejowej Kutno - Płock (obie inwestycje w woj. mazowieckim). Z kolei w Małopolsce planowana jest rewitalizacja linii kolejowej między Kalwarią Zebrzydowską - Wadowicami do granic województwa. Na liście rezerwowej woj. małopolskiego znalazł się projekt budowy infrastruktury do obsługi Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Konsultacje bardzo wskazane. Jak jednak odnieść się do pogromu jakiego na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat dokonano w sieci połączeń? Zlikwidowano około 1/4 sieci kolejowej. Kraj nasz jest rekordzistą w ilości miast pozbawionych połączeń kolejowych. Jest to około 100 miast, w tym również dość du...żych. Rzecz bez precedensu, wystarczy porównać się z Czechami, Słowacją, czy Węgrami. Oddaje to skale zapaści cywilizacyjnej wielu obszarów kraju. Czy ktoś czuje się za to odpowiedzialny? Z góry odrzucić trzeba wszelkie argumenty natury finansowej. Kolej wszędzie wymaga wsparcia państwa i liczenie na wąsko pojętą jej rentowność jest zawracaniem głowy. W szerokim ujęciu kolej jest bardzo efektywnym środkiem komunikacji, oczywiście dobrze zarządzana. Reasumując: przywrócić stopniowo do życia zlikwidowane linie kolejowe, stworzyć sensowne rozkłady jazdy, wyjść wreszcie aktywnie do klientów z zachętami, promocjami (znowu patrz Czechy), a wszystko nabierze sensu. Pasażerowie przekonają się, ze kolej świadczy dobre usługi, wielu przesiądzie się z samochodów, co z wielu względów wyjdzie wszystkim na zdrowie, również to finansowe. Ponadto dzisiejsze możliwości taborowe tez temu sprzyjają. W ofercie są różnej wielkości pociągi i autobusy szynowe, do tego produkcji krajowej, o wiele tańsze w eksploatacji od tradycyjnych dawnych pociągów. A szeroko pojęte korzyści dla gospodarki? Ile dodatkowych miejsc pracy w produkcji na rzecz kolejnictwa. Ile dodatkowych inwestycji - te de fakto porzucone, a częściowo rozkradzione linie kolejowe wymagają gruntownej odnowy. Roboty ogrom. Z korzyścią dla pasażera i gospodarki. Więc zabrać się do roboty i nie tracić czasu! rozwiń

przygnębiony, 2015-07-29 00:25:21 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE