Tychy mają drugi parking Park&Ride

Drugi wielopoziomowy parking typu Park&Ride oddano w poniedziałek do użytku w Tychach. Ma cztery podziemne kondygnacje i pomieści ponad 320 samochodów.
Tychy mają drugi parking Park&Ride
Nowy parking u zbiegu ulic Dąbrowskiego i Wyszyńskiego jest częścią systemu "Parkuj i Jedź" (fot. UM Tychy)

Nowy parking jest częścią systemu "Parkuj i Jedź" (ang. "Park&Ride"), co oznacza, że mogą na nim pozostawić samochody podróżni, którzy przesiadają się na pociąg.

Pasażerowie Szybkiej Kolei Regionalnej mający pomarańczowy bilet przez 12-godzin mogą parkować za darmo. Dopiero za każde kolejne rozpoczęte 12 godzin trzeba będzie zapłacić 5 zł. Pasażerowie innych pociągów, posiadający ważny bilet kolejowy, także będą mogli skorzystać z parkingu. Za postój zapłacą 2 zł za pierwszych 12 godzin, a za następne - 5 zł.

"Pomyśleliśmy także o osobach, które tylko odprowadzają lub odbierają pasażera pociągu z dworca. Przez 30 minut będą one zwolnione z opłaty parkingowej" - powiedział dyrektor Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Tychach Wojciech Łyko.

Tyskie parkingi "Parkuj i Jedź" - jak funkcjonują?

W mieście na tych zasadach funkcjonuje już jeden parking - naziemny. Powstał on przy dworcu PKP i działa od połowy stycznia. Ten oddany w poniedziałek (29 czerwca) do użytku znajduje się u zbiegu ulic Dąbrowskiego i Wyszyńskiego, w rejonie stacji Tychy-Lodowisko i jest parkingiem podziemnym.

"To obiekt, który sięga 15 metrów w głąb gruntu, a mimo to będą mogły się tu zatrzymywać samochody napędzane gazem. To rzadkość w wypadku podziemnych parkingów. Takie rozwiązanie wymagało jednak zamontowania specjalnej detekcji LPG. W sytuacji, gdy stężenie gazu okaże się zbyt duże, system automatycznie włączy alarm i wentylację pomieszczeń" - powiedział prezydent Tychów Andrzej Dziuba.

Po obu stronach parkingu znajdują się klatki schodowe, każda wyposażona w windę. Zamontowano również tablice cyfrowe, na których wyświetlane są informacje o odjazdach najbliższych pociągów, autobusów i trolejbusów. Do każdego z czterech poziomów przypisany jest kolor, aby podróżni szybko mogli zlokalizować swój pojazd na parkingu. Z parkingu specjalnie wybudowanym 18-metrowym tunelem można przejść bezpośrednio na peron.

Nowy wygląd zyskało także otoczenie parkingu - jego dach to tak naprawdę zielony deptak. W tym miejscu powstała także strefa "Bike & Ride" przeznaczona dla rowerzystów. Dla ich wygody ustawiono blisko 50 stojaków tak, by każdy chętny mógł zostawić tam bezpłatnie swój rower.

Warta ponad 65 mln zł budowa parkingów i otwartego w sierpniu 2014 roku dworca autobusowego przy dworcu PKP to część szerszego zadania realizowanego razem ze Spółką Tramwaje Śląskie pod nazwą "Modernizacja infrastruktury tramwajowej i trolejbusowej w Aglomeracji Górnośląskiej wraz z infrastrukturą". To projekt współfinansowany ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Otwarty w poniedziałek parking kosztował 39 mln zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jeśli parking kosztował 39 mln złotych, to znaczy że jedno miejsce do parkowania kosztowało ponad 120 tysięcy złotych. Te pieniądze można było wydać bardziej produktywnie: budowa parkingów park and ride wspiera zgubny dla finansów miasta proces suburbanizacji.

Aktywna Mobilność, 2015-07-01 07:37:43 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE