Umorzone śledztwo ws. obwodnicy Augustowa

Prokuratura Okręgowa w Białymstoku umorzyła w czwartek śledztwo prowadzone z ABW, dotyczące nieprawidłowości przy budowie obwodnicy Augustowa w przebiegu przez dolinę rzeki Rospudy - poinformował rzecznik prasowy prokuratury Adam Kozub.

Od wiosny w śledztwie badano przede wszystkim, czy nie doszło do niedopełnienia obowiązków przez drogowców, pracowników białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przy podpisywaniu umów na tę inwestycję "mimo braku ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i braku należytego zabezpieczenia interesów finansowych Skarbu Państwa na wypadek wstrzymania inwestycji oraz związanych z tym żądań kar umownych".

Postanowienie nie jest prawomocne.

"Postępowanie umorzono z uwagi na to, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego" - powiedział prok. Kozub. Wyjaśnił, że drogowcy, podpisując w lutym 2007 r. umowę z wykonawcą, dysponowali prawomocną decyzją środowiskową, wydaną przez ministra środowiska oraz pozwoleniem na budowę, które wydał wówczas wojewoda.

Jak ustaliła prokuratura i ABW, co prawda stało się ono ostatecznie prawomocne w maju, ale inwestor działał "w dobrej wierze", starał się zacząć budowę, biorąc pod uwagę m.in. naciski społeczne.

"Nikt nie mógł przewidzieć, że ta decyzja środowiskowa ministra zostanie uchylona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (w grudniu 2007 roku). To skutkowało później uchyleniem pozwolenia na budowę" - dodał prokurator.

W sądzie w Warszawie toczy się proces o wielomilionowe kary umowne z powództwa wykonawcy przeciwko drogowcom. W 2009 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zerwała bowiem umowę z firmą Budimex Dromex w sytuacji, gdy budowa w pierwotnym wariancie została wstrzymana i nie mogła być kontynuowana po protestach ekologów i zastrzeżeniach Komisji Europejskiej.

Spór o budowę obwodnicy Augustowa trwał kilka lat, wcześniej przez kilkanaście lat trwały wybory wariantu i inne prawne procedury.

Ostatecznie, po zakwestionowaniu przebiegu przez dolinę Rospudy, przygotowany został uzupełniony raport środowiskowy, w którym jako optymalną lokalizację wskazano przebieg obwodnicy przez miejscowość Raczki.

Obecnie trwa procedura wyboru wykonawcy tej obwodnicy w systemie "zaprojektuj i zbuduj". Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad chce podpisać umowę z wykonawcą w czwartym kwartale 2010 roku. Obwodnica ma być gotowa w trzy i pół roku od podpisania umowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.