Umowa z wykonawcą stadionu jest ważna

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 12-07-2010
  • drukuj
Umowa z wykonawcą wrocławskiego stadionu na piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 roku jest ważna i prace przy budowie obiektu będą kontynuowane – zapewniał w niedzielę 11 lipca na konferencji prasowej prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

W ten sposób odniósł się do zastrzeżeń Urzędu Zamówień Publicznych, który kontrolował inwestycję. Urząd zarzucił miastu m.in. to, że nowy wykonawca stadionu – spółka Max Beogl, został wybrany niezgodnie z prawem – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”..

– Urząd uważa, że wyboru nowego wykonawcy można było dokonać w innej procedurze w ciągu 10 dni, co jest nieprawdą – mówił prezydent Wrocławia. Miasto mogło wybrać wykonawcę z wolnej ręki m.in. wtedy, gdy zaistnieje „wyjątkowa sytuacja”. Zdaniem urzędników rozwiązanie umowy z poprzednim wykonawcą, taką nie jest, ponieważ jest ono ujęte w umowie.

Dutkiewicz podkreślił, że umowa ze spółką Max Beogl jest ważna i prace na stadionie będą przebiegały bez zakłóceń. – Czym innym jest ważność umowy z wykonawcą, a czym innym formalno-prawny spór o ważność procedur, w którym został on wyłoniony – uważa prezydent.

Wrocławski stadion ma mieścić prawie 42 tys. widzów. Będzie obiektem wielofunkcyjnym, na którym oprócz meczów piłkarskich, można będzie organizować m.in. koncerty. Pod trybunami znajdą się cztery niezależne budynki, w których powstanie m.in. największy we Wrocławiu klub fitness, kasyno, dyskoteka oraz sale konferencyjne i biurowe – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE