Uratowana mozaika już zachwyca

Jedną z największych w Polsce mozaik - umieszczoną na ścianie biurowca Biprostalu w Krakowie - oświetliły w czwartek reflektory ledowe o mocy ponad 900 W. Konserwację tego dzieła poprzedziła społeczna batalia o jego uratowanie.
"Monumentalna mozaika została poddana pracochłonnym, drobiazgowym i niestety kosztownym zabiegom konserwatorskim. Dzieło to odzyskało pierwotne walory estetyczne i zostało solidnie zabezpieczone przed degradacją. Dzięki pracy konserwatorów dowiedzieliśmy się też wiele na temat powstania tego imponującego ceramicznego obrazu" - powiedział zastępca prezydenta Krakowa Tadeusz Trzmiel.

Ceramiczna mozaika powstała w 1964 r. według projektu Celiny Styrylskiej-Taranczewskiej. Jest wykonana z 1,6 mln drobnych płytek i ma powierzchnię ok. 670 m kw. Została umieszczona na południowej ścianie biurowca stojącego u zbiegu ul. Królewskiej i al. Kijowskiej. Oglądają ją codziennie tysiące krakowian.

Inwestor rozpoczynając remont budynku myślał początkowo o zasłonięciu ceramiki nową elewacją. Walkę o jej pozostawienie prowadzili krakowianie, architekci, konserwatorzy zabytków i media, m.in. "Gazeta Wyborcza". Interweniowały też władze miasta. Mozaika została wpisana do rejestru zabytków.

Wiceprezydent Trzmiel podkreślił, że zarząd Biprostalu w odpowiedzi na społeczny apel dotyczący mozaiki podjął współpracę z miastem, która może być wzorem dla innych inwestorów i zdecydował o sfinansowaniu dodatkowych prac. Pochłonęły one kilkaset tysięcy złotych, inwestor nie zdradza konkretnej kwoty.

Zmarły prezes zarządu Biprostalu Stefan Tomal został wyróżniony przez prezydenta Krakowa odznaką Honoris Gratia za zasługi dla miasta. Odebrała ją w czwartek żona. Odznakę tą otrzymał też przewodniczący Rady Nadzorczej Biprostalu Rudolf Cieślar.

Repliki fragmentu mozaiki otrzymali: wiceprezydent Trzmiel oraz dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie Zofia Gołubiew.

Podczas remontu Biprostalu ściana, na której znajduje się mozaika, została ocieplona od wewnątrz. Zabrudzenia i zacieki z powierzchni mozaiki zostały usunięte metodą oczyszczania mechanicznego przy użyciu mikrokulek szklanych. Konserwatorzy uzupełnili ubytki - wklejając blisko 300 brakujących płytek - i zrekonstruowali zniszczone fugi. Na koniec cała mozaika została pokryta cienką warstwą oleju mineralnego, by wzmocnić efekt kolorystyczny po konserwacji.

Cały budynek po remoncie uzyskał status biurowca klasy A. Jest tzw. budynkiem inteligentnym, wyposażonym w najnowocześniejsze instalacje ogrzewania, klimatyzacji i wentylacji, jest energooszczędny.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

można będzie przynajmniej sobie popatrzeć?

MIŁOŚNIK, 2012-01-20 10:36:01 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE