Via Baltica powstanie do 2020 r. Decyzja zapadła po 20 latach


Premier Ewa Kopacz o Via Baltica: "Ta droga będzie miała finansowanie i będzie budowana". Chodzi o szlak na temat którego debatował już w latach 90. rząd Włodzimierza Cimoszewicza.
Via Baltica powstanie do 2020 r. Decyzja zapadła po 20 latach
Na grafice widać potencjalne przebiegi Via Baltica porównywane w ostatnim etapie analiz. Wybrany został przebieg w42 (fot.: wikipedia commons/Piotr Gryko)

Komisja Europejska w ramach instrumentu Łączę Europę przyznała środki na budowę Via Baltica, który przebiega m.in. przez Warmię i Mazury.

- Ta droga będzie miała finansowanie i będzie budowana - potwierdziła w sobotę premier Ewa Kopacz.

Via Baltica będzie zupełnie nową drogą, która będzie biegła we wschodniej części Mazur, m.in. okolicach Ełku, aż do Warszawy.

51 procent kosztów związanych z budową trasy Via Baltica na odcinku biegnącym od Ostrowi Mazowieckiej do przejścia granicznego w Budzisku pokryją środki unijne. Na ten cel Komisja Europejska przyznała ponad 400 mln euro. Realizacja inwestycji zakończyć się ma do 2020 roku.

O Via Baltica rozmawiamy w Polsce od lat 90.

Na terenie Polski pierwotny projekt przewidywał Via Baltica przebieg drogi z Suwałk w kierunku południowo-wschodnim przez Augustów, Łomżę i Ostrów Mazowiecką do Warszawy (cała trasa ma biec z Niemiec przez Polskę, kraje bałtyckie aż do Finlandii). W trakcie rządów Włodzimierza Cimoszewicza (1996-1997) projekt został zmieniony i według oficjalnych planów przebiegał przez Białystok z ominięciem zachodnich terenów województwa podlaskiego.

24 sierpnia 2009 roku Ministerstwo Infrastruktury opublikowało jednak projekt, a 20 października Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie i tym samym zatwierdziła przebieg Via Baltica po nowym śladzie. W związku z tym Via Baltica pobiegnie z Warszawy drogą ekspresową S8 do Ostrowi Mazowieckiej, stamtąd trasa będzie biegła nową drogą ekspresową (S61) przez Łomżę, Szczuczyn, Ełk i Suwałki, aż do przejścia granicznego w Budzisku, gdzie pierwotnie miała się kończyć trasa S8.

Burzliwa Dolina Rospudy

Jałowe i burzliwe dyskusje o Via Baltica trwały kilkanaście lat, bo przebieg trasy zawsze był przez kogoś kwestionowany. Najbardziej znany protest dotyczył przebiegu trasy przez Dolinę Rospudy w okolicach Augustowa.

Małgorzata Górska, współorganizatorka kampanii w obronie Doliny Rospudy, zagrożonej planami poprowadzenia tam obwodnicy będącej fragmentem drogi ekspresowe została nawet łaureatką prestiżowej amerykańskiej nagrody przyznawanej obrońcom środowiska naturalnego, zwanej Zielonym Noblem. O zmianę planów trasy walczyła 7 lat.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

i tak porty trojmiasta zostana pominiete,nie lepiej poprowadzic drage od Lublina do Gdanska zamiast do Klajpedy.Pomijamy oczywiscie Augustowski Park Narodowy,no i jest to ok 300 km blizej

polskie drogi, 2016-03-03 20:01:26 odpowiedz

Władcy z Warszawy tj.POkrętacze, wychwytują stare pomysły lewicy i pozostałej opozycji aby wykorzystać je w kolejnej kampanii wyborczej, oczywiście dla swoich interesów partyjnych. A tak naprawdę, ta droga będzie służyć jedynie dla Nich, kiedy pojadą na Mazury, na ryby. I tam, oczywiście nie będzie ...bramek ani płatności. rozwiń

głosujenapis, 2015-07-25 00:36:33 odpowiedz

Już planujmy rozwiązania, które odciążą Warszawę od zbędnego tranzytu i stworzą dobrą spójność UE. To zapewnia mój koncepcyjny projekt: Droga Via Europe /dostępny przez wyszukiwarki internetowe/.

Jan Wyrębkowski, 2015-07-12 08:02:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE