W Białymstoku podpisano porozumienie ws. lotniska lokalnego

Do 2017 r. w Białymstoku na bazie obecnego lotniska sportowego Krywlany ma powstać lokalne lotnisko na potrzeby małych samolotów zabierających na pokład 30 pasażerów.
W Białymstoku podpisano porozumienie ws. lotniska lokalnego
Fot. Fotolia

Porozumienie w tej sprawie podpisał w poniedziałek (2 lutego) prezydent Białegostoku i władze Aeroklubu Polskiego. Wstępnie wiadomo, że lotnisko ma kosztować ok. 20 mln zł.

Podpisany list intencyjny otwiera drogę do przekształcenia lotniska Krywlany, by mogło stać się lotniskiem użytku publicznego o tzw. ograniczonej certyfikacji - powiedział prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. Jak dodał to "historyczna chwila dla miasta i regionu".

W Podlaskiem nie ma i nie powstanie lotnisko regionalne. Planów władz województwa nie udało się w poprzednich latach zrealizować, odstąpiono od pomysłu budowy, zwłaszcza gdy Komisja Europejska poinformowała, że nie będą w nowej perspektywie finansowej przeznaczane pieniądze na budowę takich lotnisk.

Truskolaski powiedział, że podpisane porozumienie dzieli już obowiązki pomiędzy władze miasta a Aeroklub Polski. Miasto ma jak najszybciej rozpocząć ogrodzenie terenu, przeprowadzić konieczne prace odwodnieniowe oraz zbudować utwardzony pas startowy o długości 1 tys. 350 metrów oraz infrastrukturę towarzyszącą. Miasto ma również zabezpieczyć pieniądze na przygotowanie odpowiedniej dokumentacji, planów.

Aeroklub Polski odpowiada natomiast za uzyskanie stosownych zgód związanych ze zmianą użytkowania lotniska - najpierw z trawiastym pasem startowym, potem z utwardzonym. Ma na to 9 miesięcy od dnia podpisania poniedziałkowego porozumienia. W przyszłości to Aeroklub Polski będzie też odpowiadał za utrzymywanie i eksploatację lotniska. Będzie to miało miejsce we współpracy z Aeroklubem Białostockim. Nie zamyka to współpracy z miastem, np. ws. umów z przewoźnikami na uruchamianie linii.

Współpracę - również finansową - zadeklarował obecny na uroczystości marszałek województwa podlaskiego Mieczysław Baszko. Powiedział, że kolejnym krokiem po podpisaniu poniedziałkowego porozumienia ma być porozumienie ws. współfinansowania tego przedsięwzięcia. Zaznaczył, że lotnisko na Krywlanach to optymalny pomysł, którego był zwolennikiem.

Prezes Aeroklubu Polskiego Włodzimierz Skalik powiedział, że białostockie lotnisko Krywlany będzie pierwszym w Polsce małym lotniskiem publicznym, które powstawać będzie na mocy zmian w ustawie prawo lotnicze, które wprowadziło możliwość tworzenia małych lotnisk z ograniczoną certyfikacją. Skalik jest przekonany, że Białystok będzie wzorem dla innych samorządów w Polce, które rozważają podobne inwestycje.

Z szacunków Aeroklubu wynika, że miałoby powstać około 20 takich lotnisk w naszym kraju. Będą mogły z nich korzystać biznesmeni, służby publiczne, ale też chodzi o loty turystyczne do wszystkich krajów UE objętych systemem Schengen, gdzie nie trzeba robić odpraw celno-paszportowych.

Małe lotnisko, które ma powstać nie musi mieć - podkreślał Skalik - wielu systemów jakie muszą mieć porty międzynarodowe przez co jest tańsze, a to "rozsądne rozwiązanie".

Aeroklub Polski zarządza ponad 30 lotniskami w Polsce. Salik mówił, że "nie trzeba do nich dopłacać, same się utrzymują".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE