W marcu ma być oddany do użytku park technologiczny

Po opóźnieniach z budową, w marcu ma być oddany do użytku Białostocki Park Naukowo-Technologiczny, kończą się formalne odbiory budynków - poinformowano w czwartek na konferencji prasowej w Białymstoku.
Od miesięcy nie udaje się zakończyć odbioru technicznego wybudowanych obiektów parku naukowo-technologicznego: inkubatora przedsiębiorczości oraz centrum technologicznego. Były opóźnienia na budowie, odbiór uniemożliwiały również usterki techniczne, które wykonawca musiał usunąć.

Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski powiedział w czwartek dziennikarzom, że kończy się kompletowanie dokumentacji potrzebnej do zakończenia odbioru. Miasto od maja 2013 r. nalicza wykonawcy kary umowne za opóźnienia na budowie, które sięgają - jak wcześniej informowało miasto - ok. 14 mln zł. Prezydent powiedział, że miasto zapewne w sądzie będzie dochodzić tych środków od wykonawcy, bo jest mało prawdopodobne, by można było uzyskać te pieniądze na drodze polubownej. Podkreślał, że do takich sytuacji dochodzi, bo pozwala na nie wadliwe prawo zamówień publicznych, które promuje najniższe ceny w przetargach. Kontrolę w BPN-T prowadzi m.in. CBA.

Jak tylko obiekty parku zostaną odebrane i wejdą do nich pracownicy parku, rozpocznie się podpisywanie z firmami umów najmu, by mogły jak najszybciej rozpoczynać swoją działalność. Trwa wyposażanie parku. Przeprowadzono przetargi na łączną kwotę 30 mln zł. Park chce też, by do końca 2014 r. były wyposażone główne laboratoria, wśród nich obrazowania medycznego.

Truskolaski poinformował, że od czwartku formalnie dyrektorem Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego jest dr Anna Daszuta-Zalewska, która przez kilka ostatnich miesięcy pełniła tę funkcję po rezygnacji poprzedniej dyrektorki dr Jolanty Koszelew, która wyjechała za granicę w celach naukowych. Daszuta-Zalewska wygrała właśnie konkurs na stanowisko dyrektora BPN-T, w którym startowało 13 osób.

Nowa dyrektor poinformowała, że z rozpoczęciem działalność w parku czeka 30 młodych firm, które będą korzystały z inkubatora technologicznego oraz 6 firm, które ulokują się w centrum technologicznym. Dominujące branże to technologie informacyjno-komunikacyjne oraz medycyna. Chętne firmy wciąż jeszcze mogą się zgłaszać, bo nabór jest otwarty. Wkrótce będzie też nabór dla podmiotów z otoczenia biznesu, szczegółowy terminu nie został podany.

Daszuta-Zalewska podkreśliła, że BPN-T będzie robić wszystko, by unikać błędów innych parków i nie stać się jedynie "biurowcem", a miejscem kreowania i realizacji innowacyjnych przedsięwzięć oraz wizytówką innowacyjności regionu, miejscem gdzie będą rodzić się pomysły na przedsiębiorczość w oparciu o współpracę nauki z biznesem. Pierwszym miejscem szukania wsparcia dla innowacyjnych pomysłów powinno być już działające w Białymstoku "Centroom" - miejsce współpracy, kooperacji i wspólnego uczenia się kreatywnych osób, które nazwała "żłobkiem" dla młodych osób mających ciekawe pomysły na biznes i szukających wsparcia.

BPN-T jest jedną z największych inwestycji realizowanych przez władze Białegostoku z wykorzystaniem funduszy unijnych. Oprócz budowy parku projekt obejmował przebudowę ulic w sąsiedztwie parku oraz przygotowanie 23 ha gruntów dla inwestorów. Dwie pierwsze firmy kupiły już działki pod inwestycje o łącznej powierzchni 2,6 ha. Wartość całego projektu dotyczącego powstania BPN-T to 167,5 mln zł, z czego 120 mln zł to dotacja z UE z programu Rozwój Polski Wschodniej.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE