W miastach przybywa otwartej architektury

• Do 2050 roku aż 70 proc. ludności świata zamieszka w miastach.
• W konsekwencji zmienia się myślenie o miejskiej przestrzeni. 
• To od mieszkańców zależy, jak będzie wyglądało ich najbliższe otoczenie i czy będzie odpowiadało konkretnym potrzebom.
W miastach przybywa otwartej architektury
Przykładem otwartego budynku jest m.in. opera w Sydney. (fot. pixabay.com)

Architekci i urbaniści przyznają, że wartością nowej architektury nie jest to, jaka jest sama w sobie, ale co daje miastu. Dlatego też daje się zauważyć pewien trend - w miastach powstają kolejne przykłady tzw. otwartej architektury. Miejsca, które swoją wielofunkcyjnością i różnorodnością przyciągają całe rzesze mieszkańców.

Przykładem takiego otwartego budynku może być gmach opery w Oslo, Międzynarodowe Centrum Kongresowego w Katowicach, warszawski Warsaw Spire, czy multifunkcyjny kompleks OVO Wrocław.

Więcej o sprawie tutaj

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE