W Mikołajkach będzie nowy most. Jak żagiel

• Burmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski poinformował, że trwa rozbiórka starego mostu dla pieszych.
• Chodzi o znany turystom most nad przesmykiem jezior Mikołajskie i Tałty.
• Będzie nowa przeprawa przypominająca żagiel.
W Mikołajkach będzie nowy most. Jak żagiel
Zdjęcie centrum Mikołajek wykonane z motolotni (Damian Swaciński/CC BY-SA 3.0)

Z krajobrazu Mikołajek znika dobrze znany bywalcom Mazur most dla pieszych nad przesmykiem jezior Mikołajskie i Tałty - obecny jest rozbierany, a zastąpi go nowy, który architektonicznie będzie przypominał rozpięty żagiel.

- Zdjęto już poszycie betonowe, w przyszłym tygodniu ma się pojawić ogromny dźwig, który będzie demontował duże elementy dotychczasowego mostu dla pieszych" - powiedział burmistrz Mikołajek. Most ten trzeba rozebrać, ponieważ był w złym stanie technicznym, a tym samym stwarzał zagrożenie dla przepływających pod nim jachtów i statków - mówi burmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski.

Prace przy demontażu przejścia prowadzi firma z Bydgoszczy, która nad przesmykiem Mikołajskiego i Tałt ma zbudować nową kładkę dla pieszych. Wartość robót oszacowano na 6,1 mln zł - jest to jedna z pierwszych w woj. warmińsko-mazurskim inwestycji finansowana ze środków unijnych na lata 2014-2020.

Nowy most kształtem będzie przypominał rozpięty żagiel; most będzie miał podporę w wodzie, a pylon połączy się z kładką linami. Taki projekt wybrali w internetowym głosowaniu mieszkańcy.

Burmistrz Mikołajek ma nadzieję, że nowa przeprawa dla pieszych powstanie przed sezonem turystycznym.

W Mikołajkach dla aut przeznaczony jest oddzielny most w ciągu drogi krajowej nr 16. Natomiast pociągi przejeżdżają przez wiadukt.

Przeprawa piesza nad Mikołajskim i Tałtami znajduje się najbliżej wioski żeglarskiej i rozciąga się z niej widok na marinę i obydwa jeziora. To miejsce, w którym turyści chętnie robili zdjęcia, a miejscowym nie brak osobistych historii związanych z tym miejscem. Portal mojemazury.pl opublikował np. wspomnienia mieszkańca Starych Sadów, który urodził się na tym moście - jego mama nie zdążyła dojść na porodówkę i urodziła syna właśnie na moście. W porodzie pomogli jej flisacy, którzy akurat spławiali pod mostem drewno.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE