W Olsztynie chcą rewitalizować zajezdnię trolejbusową

Miasto Olsztyn chce zrewitalizować dawną zajezdnię trolejbusową w śródmieściu. Położona obok Muzeum Nowoczesności - Tartaku Raphaelsohnów zajezdnia ma stać się centrum wystawienniczym dla zabytków techniki i przemysłu.
W Olsztynie chcą rewitalizować zajezdnię trolejbusową
Zajezdnia trolejbusowa to jedyny element historyczny, jaki pozostał po tym środku transportu zbiorowego w Olsztynie. (fot.:wikipedia.org/CC BY-SA 3.0)

Jak podała rzeczniczka urzędu miasta w Olsztynie Marta Bartoszewicz właśnie wybrano wykonawcę dokumentacji projektowej. Wybrana pracownia architektoniczna, z którą miasto podpisze umowę w przyszłym tygodniu, wykona projekty za 87 tys. zł.

Wykonawca będzie musiał także w ramach podpisanej z miastem umowy uzyskać pozwolenie na budowę a następnie wykonać projekt wykonawczy oraz prowadzić do końca 2018 r. nadzór na inwestycją.

Samorząd ocenia, że modernizacja starej zajezdni trolejbusowej będzie kosztować 2 mln zł.

- Zrewitalizujemy ten obiekt, gdy pozyskamy środki zewnętrzne, liczymy na dotację unijną z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia-Mazury 2014-20, gdzie wsparcie wyniesie 85 proc. - powiedziała rzeczniczka.

Zajezdnia po zmodernizowaniu stanie się centrum wystawienniczym, gdzie zbiory wystawiać będzie mieszczące się nieopodal Muzeum Nowoczesności - dawny Tartak Raphaelsohnów w Parku Centralnym.

Jak powiedziała Joanna Mariuk z Muzeum Nowoczesności w zrewitalizowanej zajezdni znalazłyby się wielkogabarytowe eksponaty, które nie mieszczą się w Muzeum. Chodzi np. o zabytkowy trak.

- Poza tym chcemy też eksponować tam zabytki, których nie możemy pokazywać w Muzeum Nowoczesności, ponieważ z uwagi na charakter zabytkowy nie jest ono przystosowane technicznie do prezentacji ciężkich eksponatów. Chcemy tam również zorganizować warsztat, w którym prowadzone byłyby bieżące naprawy zabytków technicznych i przemysłowych - dodała Mariuk.

Tartak stanowi jedyny zachowany relikt dawnej "dzielnicy przemysłowej" Olsztyna z czasów dynamicznego rozwoju miasta w drugiej połowie XIX i początku XX wieku. "Muzeum Nowoczesności" prezentuje stałą wystawę m.in. eksponującą rozwój różnych środków transportu lądowych i wodnych, ale także pokazuje rozwój tartaków, cegielni, hut, elektrowni wodnych w regionie.

Zajezdnia trolejbusowa to jedyny element historyczny, jaki pozostał po tym środku transportu zbiorowego w Olsztynie. Pierwszą linię trolejbusową na trasie Dworzec Główny do Osiedla Mazurskiego uruchomiono w Olsztynie 1 września 1939 roku. Kursowało na niej pięć trolejbusów (miały po 28 miejsc siedzących i 17 stojących). Częstotliwość jazdy wynosiła 15 minut. W czasie wojny po ulicach Olsztyna kursowały również trolejbusy ciężarowe, dowożące węgiel do gazowni.

W grudniu 1946 r. wznowiono komunikację trolejbusową obok tramwajowej i autobusowej. W 1959 roku długość tras komunikacyjnych wynosiła w sumie 43 km, w tym: tramwajowych - sześć km, trolejbusowych - 10 km i autobusowych 27 km. Funkcjonowało osiem linii, tj. dwie tramwajowe, dwie trolejbusowe i cztery autobusowe. W 1965 r. zlikwidowano trakcję tramwajową a 1971 roku po raz ostatni na ulice Olsztyna wyjechały trolejbusy.

Obecnie po 50 latach tramwaje dzięki unijnym dotacjom wróciły do Olsztyna. Pojazdy kursują na trzech trasach, ale samorząd chce rozbudować sieć w najbliższych latach. Powrotu trolejbusów samorządowcy nie przewidują.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE