PARTNER PORTALU
  • BGK

W Opolu rozstrzygnięto przetarg na budowę nowego mostu przy ul. Niemodlińskiej

  • PAP/JS    15 lutego 2016 - 21:17
W Opolu rozstrzygnięto przetarg na budowę nowego mostu przy ul. Niemodlińskiej
Wiceprezydent Opola Mirosław Pietrucha twierdzi, że zadeklarowany krótki czas wyłączenia przeprawy na ul. Niemodlińskiej z ruchu to "bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców" (fot. .opole.pl)

· Najniższa zaoferowana cena i najkrótszy zadeklarowany czas wyłączenia istniejącego mostu na ul. Niemodlińskiej w Opolu z ruchu zdecydowały o tym, że nową przeprawę w tym miejscu zbuduje firma Banimex z Będzina.
· Inwestycja ma kosztować 26,9 mln zł.
· Budową nowego mostu przy ul. Niemodlińskiej w Opolu zainteresowanych było 15 oferentów.
· Stary most, istniejący w tym miejscu, jest w złym stanie i ma być rozebrany.




W poniedziałek, 15 lutego, miasto rozstrzygnęło przetarg na budową nowego mostu przy ul. Niemodlińskiej w Opolu

Wybrano najtańszą z ofert (najdroższa wyniosła prawie 42,1 mln zł). O rozstrzygnięciu zdecydował także punktowany w przetargu krótki zadeklarowany czas wyłączenia przeprawy z ruchu. W ofercie firmy Banimex określono go na 0,1 tygodnia, czyli niespełna dzień. Inni oferenci szacowali tymczasem okres wyłączenia z ruchu mostu na od 20 do 68 tygodni.

Wiceprezydent Opola Mirosław Pietrucha zapewnił, że miasto pytało firmę o to, w jaki sposób możliwy będzie tak krótki czas wyłączenia. "W tym zakresie, w jakim zgodnie ze specyfikacją ta odpowiedź mogła być udzielona, otrzymaliśmy ją. Także z rekomendacji, którą mam z Miejskiego Zarządu Dróg wynika, że przy technologii, którą wykorzystuje firma, jest to wykonalne" - mówił wiceprezydent Opola.

Dodał, że zadeklarowany krótki czas wyłączenia przeprawy na ul. Niemodlińskiej z ruchu to "bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców", którzy mogli spodziewać się znacznie dłuższej przerwy (według opolskich drogowców mogło to być nawet dwa razy po ok. 3 miesięcy). Zaznaczył jednak, że to również zasługa tego, iż w przetargu "mocno punktowano technologię dającą możliwość skrócenia czasu wyłączenia mostu".

Na ewentualne odwołania firmy mają 7 dni. Jak powiedział Pietrucha - jeśli nie będzie protestu, umowa z wybranym wykonawcą może zostać podpisana w ciągu ok. 10 dni.

Budowa mostu na ul. Niemodlińskiej będzie największą inwestycją drogową w stolicy województwa. Kolejną może być budowa części obwodnicy południowej miasta. Przetarg na budowę mostu Opole ogłosiło w grudniu. Szacunkowo miał on kosztować ok. 35 mln zł i powstać do końca 2017 r.

Nowy most ma mieć 23 m szerokości i 140 m długości. W ramach inwestycji wykonawca będzie musiał na początku wykonać kładkę dla pieszych i rowerzystów obok istniejącego już mostu, pod którą zostaną też podwieszone wszystkie media znajdujące się obecnie w przeprawie. Jak tłumaczył wcześniej PAP dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Opolu Arkadiusz Karbowiak, według założeń wykonawca równocześnie będzie przygotowywał elementy nowej przeprawy w częściach, które następnie przywiezie na miejsce inwestycji. Potem - według planów - stary most ma zostać zniszczony i w jego miejsce "nasunięta" zostanie nowa przeprawa.

Władzom Opola zależało, by przetarg na budowę mostu na ul. Niemodlińskiej ogłosić i rozstrzygnąć jak najszybciej, bo to jeden z dwóch głównych mostów, którymi z zachodniej części miasta wjeżdża do centrum. Stary most, istniejący w tym miejscu Opola od 1980 r. jest w złym stanie i ma zostać rozebrany. Ma on pozwolenie na użytkowanie warunkowo wydane do końca kwietnia przyszłego roku. Według uzgodnień miasta z wojewódzkim nadzorem budowlanym przeprawa jest badana co miesiąc.

Budowa nowego mostu jest wpisana w budżecie Opola jako w całości finansowana ze środków miasta. Docelowo ma być ona jednak elementem dużego projektu, na który miasto chce uzyskać dofinansowanie z puli pieniędzy unijnych przeznaczonych na Aglomerację Opolską, w ramach projektów ukierunkowanych na ograniczenie tzw. niskiej emisji.

Most na ul. Niemodlińskiej powstał w 1980 r. Do jego remontu przymierzano się już w roku 1997. Wtedy jednak miasto dotknęła powódź, po której pojawiło się wiele pilniejszych inwestycji. W 2004 r. stwierdzono nieprawidłowości i pogarszający się stan mostu, a wykonana w 2011 r. ocena stanu technicznego zalecała ograniczenia w użytkowaniu obiektu ze względu na "postępującą degradację". W maju 2013 r. wojewódzki inspektor nadzoru budowanego wydał decyzję nakazującą przeprowadzenie remontu mostu do końca 2014 r., ale ta nie została wykonana.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.