W przypadku Rzeszowa nie można mówić o Polsce B

- Kiedy do Rzeszowa przyjeżdża inwestor z branży lotniczej, od razu organizowane jest spotkanie na Politechnice Rzeszowskiej, która kształci w zawodach przygotowujących do produkcji samolotów - mówi Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.
W przypadku Rzeszowa nie można mówić o Polsce B
Zdaniem Tadeusza Ferenca priorytety ustalone w Programie Polska Wschodnia, czyli m.in. współpraca nauki z biznesem są słuszne. Inaczej się nie da, bezwzględnie biznes musi współpracować z uczelniami. Ferenc wyjaśnia, że kiedy do Rzeszowa przyjeżdża inwestor z branży lotniczej, od razu organizowane jest spotkanie na Politechnice Rzeszowskiej, która kształci w zawodach przygotowujących do produkcji samolotów.

- Zajmująca się remontami helikopterów firma Heli-One zanim wybrała nas na lokalizację zakładu, była w Łodzi, Świdniku, Kaliszu, Mielcu. Natychmiast przygotowaliśmy klaster pod ich kątem - wyjaśnia Ferenc.

Prezydent Rzeszowa dodaje, że raz w roku spotyka się z biznesem, pyta jakich zawodów firmy potrzebują i od września uruchamiane są potrzebne klasy. Dla przykładu w WSK będzie potrzeba około 2 tys. specjalistów w obróbce skrawaniem, w Rzeszowie już szkolą pod tym kątem.

Ferenc wyjaśnia, że w nowej perspektywie finansowej Rzeszów złożył projekty na 3,3 mld zł, plany są bardzo szerokie. Jednym z kluczowych zadań będzie budowa ekologicznej kolejki nadziemnej, to rozwiązanie wprowadzane przez miasta na całym świecie.

Wkrótce rusza budowa mostu za ponad 170 mln zł łączącego północne dzielnice miasta, przetargi są już zakończone. Miasto planuje ponadto południową obwodnicę miasta, gdyż obecna została wchłonięta przez Rzeszów.

W opinii Tadeusza Ferenca w przypadku Rzeszowa nie można mówić o Polsce B. Wystarczy jego zdaniem spojrzeć na różnego rodzaju rankingi, miasto bardzo dobrze wypada po względem warunków życia.

- Mamy bezrobocie zdecydowanie niższe niż średnia w kraju, czego efektem jest m.in. napływ ludności. Badania pokazują, że w nowych osiedlach 80 proc. stanowią osoby, które przybyły do Rzeszowa. Miasto rozwija się, mieszkańcy są z niego dumni. Poziom życia jest z pewnością zdecydowanie wyższy niż w wielu miastach - podkreśla prezydent Rzeszowa.

Ferenc dodaje, że w Rzeszowie nie ma problemu z miejscami w żłobkach czy przedszkolach. Nie ma też problemu z zamykaniem szkół, ściągamy dzieci spoza terenu gminy Rzeszów z myślą, że zostaną u nas i w przyszłości będą budować miasto.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE