W ruinach zamieszka życie

Ruiny zamku w Kazimierzu Dolnym (lubelskie) zostaną odremontowane i zbadane przez archeologów. W odrestaurowanych ruinach, wznoszących się nad miasteczkiem, będą się odbywać koncerty i spektakle.
W ruinach zamieszka życie

Łączny koszt renowacji wzgórza zamkowego oszacowano na blisko siedem mln zł. Prawie pięć mln zł dofinansowania gmina Kazimierz Dolny uzyskała z unijnego Regionalnego Programu Operacyjnego. Ponadto renowację wzgórza wsparło ministerstwo kultury przyznając gminie promesę w wysokości jednego miliona zł.

- Rozpoczęcie prac renowacyjnych było już konieczne. Ten obiekt nie był remontowany od lat 70. Był już w bardzo złym stanie, mury zaczynały się rozpadać, co mogło stwarzać zagrożenie dla odwiedzających go turystów - powiedział burmistrz Kazimierza Dolnego Grzegorz Dunia.

Prowadzone na wzgórzu zamkowym prace polegają głównie na zabezpieczeniu i wzmocnieniu murów zamku. Trwają też tutaj badania archeologiczne i architektoniczne. Jak powiedział Przemysław Woźniakowski z Pracowni Rewaloryzacji Architektury "Nowy Zamek" w Warszawie, prace te są kontynuacją badań rozpoczętych w latach 70. - Wtedy nie zostały one zakończone i nasza wiedza o tym obiekcie jest niepełna - zaznaczył.

Zamek w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą został wybudowany przez króla Kazimierza Wielkiego w XIV wieku. Był to zamek gotycki, osadzony na skale, jego dziedziniec obniżony był w kierunku północnym. Potem był dwukrotnie przebudowywany; w XVI wieku nadano mu styl renesansowy, dodano attykę. W XVII wieku zamek został spalony przez wojska szwedzkie, a potem zniszczony przez oddziały księcia Rakoczego. Przez kolejne lata popadał w ruinę. W 1806 roku władze austriackie wysadziły grożącą zawaleniem część murów i attykę.

Obecny dziedziniec zamkowy - pośród zachowanych fragmentów murów - jest znacznie wyżej położony, niż ten pierwotny. Archeolodzy prowadzący tam prace wykopaliskowe odkryli ślady dwóch kondygnacji w dawnej części mieszkalnej zamku, m.in. fragmenty posadzki, otwory okienne, fragmenty maswerków, czyli gotyckich kamiennych ozdób okiennych.

Jak tłumaczy Woźniakowski, nie należy się spodziewać, że odkryte zostaną całe zamkowe komnaty, bo sklepienia zostały dawno zniszczone, a zamek już od XVII wieku funkcjonuje jako ruina. - Prace trwają, nie można ich robić za szybko, bo mury zamku są za mało stabilne - zaznaczył.

Burmistrz Kazimierza zapowiada, że po odrestaurowaniu tego obiektu będzie on wykorzystywany do organizowania różnych imprez kulturalnych. - Chcemy, aby tu się odbywały spektakle i koncerty - powiedział Dunia.

Prace konserwatorskie, archeologiczne i renowacyjne mają się zakończyć jesienią przyszłego roku. Obejmują też stojącą obok zamku basztę - pełniącą niegdyś funkcję m.in. wieży strażniczej - którą wzniesiono na przełomie XIII i XIV wieku.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE