W sztynorckim pałacu będzie muzeum

Samorządowcy z Węgorzewa, wojewoda warmińsko-mazurski i przedstawiciele Niemiecko-Polskiej Fundacji Ochrony Zabytków Kultury podpisali porozumienie, które zakłada, że po restauracji pałacu w Sztynorcie powstanie tam muzeum i warsztaty do nauki rzemiosła.
W sztynorckim pałacu będzie muzeum
W podpisanym w czwartek porozumieniu Polsko-Niemiecka Fundacja Ochrony Zabytków Kultury z siedzibą w Warszawie oraz Niemiecko-Polska Fundacja Ochrony Zabytków Kultury z siedzibą w Zgorzelcu "deklarują zamiar restauracji pałacu w Sztynorcie oraz należącego do niego parku w celu udostępnienia obiektu do ogólnego użytku".

Samorządowcy (burmistrz i starosta Węgorzewa oraz wojewoda warmińsko-mazurski) ze swojej strony zadeklarowali, że "popierają planowane prace restauratorskie oraz plan zagospodarowania parku i pałacu w Sztynorcie jednocześnie wspierając fundacje w ramach swoich kompetencji i możliwości w realizacji zamierzonych celów".

- Mam nadzieję, że uratujemy wspólnie ten pałac - powiedział wojewoda Marian Podziewski. Wicemarszałek województwa Jarosław Słoma zauważył, że stan, w jakim znalazł się obecnie Sztynort, "jest wyrzutem sumienia po polskiej i niemieckiej stronie".

Porozumienie przewiduje także, że w środkowej, najstarszej części budynku powstanie muzeum poświęcone rodzinie dawnych właścicieli pałacu - rodzinie Lehndorffów.

Jak powiedział prof. Christofer Herrmann z Niemiecko-Polskiej Fundacji Ochrony Zabytków Kultury w muzeum tym mają się znaleźć elementy oryginalnego wyposażenia pałacu, które z niemieckich muzeów odzyskały córki ostatniego z właścicieli (w tym znana top modelka i aktorka o pseudonimie Veruschka czyli Vera von Lehndorff).

W pozostałej części pałacu w Sztynorcie mają się znaleźć Europejskie Centrum Kształcenia Rzemiosła i Konserwacji Zabytków oraz Europejska Młodzieżowa Strzecha Budowlana - obie placówki mają uczyć młodych ludzi konserwacji zabytków i tradycyjnego rzemiosła budowlanego. Według fundacji taka działalność będzie wspierała "turystykę kulturową oraz zawodowy rozwój młodzieży".

Według Herrmanna, do przeprowadznia restauracji pałacu w Sztynorcie potrzeba 6 mln euro. Spółka, która zarządza pałacem, nie ma takich środków, ale w przyszłym roku zamierza o nie aplikować w tzw. funduszach norweskich. Za kilka dni ma się rozpocząć remont palacowego dachu - środki na ten cel pozyskano w misterstwie kultury.

Od ponad 20 lat pałac w Sztynorcie popada w ruinę. W grudniu 2009 roku pałac od prywatej firmy przejęła Polsko-Niemiecka Fundacja Ochrony Zabytków Kultury, która do zarządzania zabytkiem powołała spółkę. Jej staraniem zabezpieczono już stropy budynku, tak by uchronić go przed zawaleniem.

Leżący na półwyspie oddzielającym jeziora Mamry, Kirsajty i Dargin pałac w Sztynorcie od XV wieku aż do zimy 1945 roku był główną siedzibą rodową Lehndorffów, jednego z najznamienitszych i najbardziej znanych rodów szlachty pruskiej. Z tej rodziny wywodził się m.in. jeden z warmińskich biskupów, wielu jej członków pracowało w armii i dyplomacji, a ostatni z rodu, Henrich, 20 lipca 1944 roku w Wilczym Szańcu w Gierłoży brał udział w nieudanym zamachu na Hitlera.

O ratowanie pałacu w Sztynorcie od lat zabiegało wiele środowisk na Warmii i Mazurach (zabierz głos/oceń marszałka) - zorganizowano m.in. konferencję z udziałem Veruschki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.