Wadowice nie zgadzają się na przebieg drogi Kraków - Bielsko-Biała

• Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała decyzję środowiskową dla budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej.
• Odwołanie od niej złożą jednak władze Wadowic, które nie godzą się na proponowany przebieg trasy przez ich tereny.
Wadowice nie zgadzają się na przebieg drogi Kraków - Bielsko-Biała
Droga z Krakowa do Bielska jest nieustannie zakorkowana (fot.gddkia)

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie wydała decyzję środowiskową dla budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej

Według planów inwestycja obejmuje budowę 61 km dwujezdniowej drogi połączonej z jednej strony z trasami ekspresowymi S1 i S69, a z drugiej z zakopianką (DK7). Między Bielskiem-Białą a Krakowem przebiegać będzie m.in. przez Wadowice – pisze Gazeta Wyborcza.

Dziś już wiadomo, że ewentualne przygotowywanie projektów czy uzyskiwanie przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, inwestora drogi, pozwoleń na budowę przeciągnie się w czasie.

Od decyzji RDOŚ odwoływać się będą m.in. władze Wadowic. W mieście już od lat nie zgadzają się na proponowany przebieg BDI przez południowe tereny miasta, które zajmuje zabudowa mieszkaniowa oraz tereny parku krajobrazowego Beskidu Małego. Proponowany przez nich wariant północny nie akceptuje natomiast GDDKiA, bo teren objęty jest ochroną w ramach Natura 2000.

- Nie ma możliwości, żebyśmy zgodzili się na taki przebieg BDI przed gminę Wadowice, jaki proponuje inwestor drogi i odwołamy się od decyzji środowiskowej - zapowiada Mateusz Klinowski, burmistrz Wadowic. - Jeśli GDDKiA nie chce z nami współpracować, ani rozmawiać o alternatywach, sprawę rozstrzygnie sąd - mówi Wyborczej.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.