Wandale z Wodzisławia zniszczyli nowy kompleks boisk w Rodzinnym Parku Rozrywki

Nowy obiekt zaledwie dwa miesiące po oddaniu go do użytku, został zniszczony przez wandali. Sprawców złapano, ale zdaniem mieszkańców to nie rozwiąże problemu.
Wandale z Wodzisławia zniszczyli nowy kompleks boisk w Rodzinnym Parku Rozrywki
Mieszkańcy domagają się, by obiektu pilnowała ochrona albo monitoring (fot. TVS)

Zdaniem wielu napisy na murach jedynie psują efekt, nieukończonej jeszcze budowy. Ta w Wodzisławiu Śląskim trwa od trzech lat. Jej finiszem ma być wart około 16 milionów złotych Rodzinny Park Rozrywki. Dwa miesiące temu oddano jedną z jego części - kompleks boisk. Efekt nowości nie trwał długo. - Podejrzewanymi o dokonanie tego przestępstwa są dwaj młodzi mężczyźni, mieszkańcy Wodzisławia Śląskiego. Za to przestępstwo grozi im kara do 5 lat więzienia - informuje sierż. szt. Joanna Paszenda, Komenda Powiatowa Policji w Wodzisławiu Śl. Wiadomo, że na swoim koncie mają podobne przestępstwa. Za te ostatnie, na pewno usłyszą zarzuty. Zdaniem niektórych mieszkańców, to jednak sprawy nie rozwiązuje. - Cały czas się coś buduje, ale jak ja to widzę to zanim to wybudują, już będzie stare - mówi Piotr Laskowski, mieszkaniec Wodzisławia Śląskiego.

Bo jak twierdzą, nikt i nic nad tym ogromnym, bo 23-hektarowym terenem nie czuwa. - Na terenie parku monitoring jeszcze nie działa. Inwestycja jest w trakcie realizacji, co oznacza, że ten etap kiedy monitoring będzie zakładany dopiero przed nami. Najpierw muszą zakończyć się prace budowlane - wyjaśnia Anna Szweda-Piguła, UM Wodzisław Śląski. To ma nastąpić w ciągu trzech najbliższych miesięcy. Równie wyczekiwany przez mieszkańców był koniec budowy parku w Rybniku. Tyle, że wraz z jego wrześniowym otwarciem, pojawiły się kłopoty. - Zniszczenia były. Natomiast nie wytrzymywały takiego naporu ludzi te urządzenia, które zostały przygotowane dla naszych mieszkańców - stwierdza Dawid Błatoń, Straż Miejska w Rybniku.

Problemy już został rozwiązany, bo urządzenia zostały wymienione na takie lepszej jakości. Przy okazji w parku pojawiły się też dwie kamery, z których obraz na bieżąco śledzą strażnicy miejscy. - Mieszkańcy są bardzo zainteresowani tym miejscem, często korzystają całymi rodzinami co bardzo nas cieszy. I chcemy sprostać temu zadaniu organizując takie urządzenia, które będą miały dłuższy okres trwałości i będą sprawnie działały - oznajmia Agnieszka Skupień, asystentka prezydenta Rybnika.

Ta wymiana miasto nic nie kosztowała, bo urządzenia były na gwarancji. To ile będzie kosztować usunięcie napisów w Wodzisławiu Śląskim na razie nie zostało jeszcze oszacowane. 

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Niestety, chłop pańszczyźniany nigdy nie stanie się obywatelem, bo prawo, państwowość to stan świadomości! A tej niestety nie ma!

glewe, 2015-04-13 15:33:07 odpowiedz


Trzeba wyłączyć
Sygnał do komórek
I złapać tego
Co maluje murek.

Eterno Vagabundo, 2015-04-09 00:25:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE