Wielka sprzedaż obligacji funduszu drogowego za pasem

Pierwsza tegoroczna sprzedaż obligacji BGK na rzecz KFD odbędzie się w środę. Przetarg ma przynieść - bagatela - 1,5 do 3 mld zł.

W środę 19 maja Bank Gospodarstwa Krajowego rozpocznie pierwszą w tym roku sprzedaż obligacji na rzecz Krajowego Funduszu Drogowego. Będą to obligacje z terminem wykupu w 2018 r. Podaż wyniesie od 1,5 do 3 mld PLN.

Środowy przetarg ma pokryć ok. jedną czwartą do jednej trzeciej zaplanowanych na ten rok emisji na rzecz KFD. Krajowy Fundusz Drogowy planuje w tym roku pozyskać z łącznej emisji obligacji 7,9 mld zł. W 2009 r. sprzedaż obligacji na rzecz KFD wyniosła 7,8 mld zł.

BGK oczekuje, że nie będzie miał kłopotów ze sprzedażą zaplanowanej wielkości obligacji. Objęte gwarancjami Skarbu Państwa, a więc bezpieczne, oferują wyższy zwrot, niż obligacje skarbowe. W emisjach przeprowadzonych w 2009 r. pozwalały zarobić o ok. 0,3 pp. więcej. Jak twierdzi Robert Sochacki, członek zarządu BGK odpowiedzialny za pion skarbu, ta różnica w stosunku do obligacji rządowych (tzw. spread) wkrótce powinna się zmniejszyć. - Nie ma powodu, by na dłuższą metę wyceniać obligacje KFD wyraźnie gorzej, niż rządowe. Oczywiście mniejsza płynność naszych papierów uzasadnia pewną różnicę w cenie, szczególnie w okresie dużej niepewności na rynku, której niedawno doświadczaliśmy, jednak wraz z jej uspokojeniem różnica powinna się zmniejszyć. To w końcu są niemalże obligacje rządowe -  mówi Robert Sochacki.

Obligacje KFD mają finansować szereg przedsięwzięć drogowych. Mogą zostać przeznaczone na projekty współfinansowane ze środków Unii Europejskiej, Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz środków krajowych. W samym tylko 2009 r. oddano do użytku ponad 100 km autostrad, w których powstaniu miał udział KFD. Fundusz zadłuża się licząc, że przyszłe wpływy z opłat związanych z korzystaniem z dróg pozwoląspłacić zobowiązania. Taki tryb finansowania pozwala wykorzystać środki UE i może być relatywnie tani. Gdyby drogi budowały prywatne konsorcja, musiałyby pożyczać na nie środki po znacznie wyższych niż państwo stawkach, czego efektem byłyby wyższe koszty korzystania z dróg (np. w formie opłat za przejazd).

Nabywcami obligacji są głównie instytucje finansowe, w tym OFE oraz banki komercyjne. Wyemitowane papiery będą notowane na rynku obligacji Catalyst.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.