PARTNER PORTALU
  • BGK

Wielkopolskie, prezydent Kalisza: Rozwój miasta nie byłby możliwy, gdyby nie środki unijne

  • PAP/JS    12 stycznia 2018 - 21:11
Wielkopolskie, prezydent Kalisza: Rozwój miasta nie byłby możliwy, gdyby nie środki unijne

Według Sapińskiego w 2018 roku będzie położony nacisk na realizację programu "Kaliskie własne M" z docelowym dojściem do własności (fot. kalisz.pl)

Rozwój miasta nie byłby możliwy, gdyby nie środki unijne – powiedział na dorocznym spotkaniu noworocznym z udziałem polityków, przedsiębiorców, przedstawicieli nauki i duchowieństwa prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński.




  • W 2017 roku ogłoszono przetarg na zakup 30 nowych, ekologicznych autobusów miejskich, z czego 19 już zostało zakupionych, w tym 5 z napędem hybrydowym.
  • Prezydent Kalisza poinformował także o podwyżkach pensji dla pracowników zatrudnionych w instytucjach zarządzanych przez miasto.
  • Według Sapińskiego w 2018 roku będzie położony nacisk na realizację programu "Kaliskie własne M" z docelowym dojściem do własności. Łącznie w latach 2018-2019 ma powstać prawie 600 mieszkań.

Prezydent poinformował, że w Kaliszu realizowanych jest rocznie ponad sto inwestycji. Podkreślił, że nie byłoby to możliwe, gdyby nie środki unijne. Tylko w 2017 roku Kalisz pozyskał prawie 95 mln zł bezzwrotnych dotacji na realizację 35 projektów, których całkowity koszt przekroczył 139 mln zł.

"To budowy rond, modernizacje dróg, także tych mniejszych i niedostrzeganych od wielu lat, polepszanie komunikacji publicznej, konsekwentna wymiana taboru autobusowego, wprowadzanie energooszczędnego oświetlenia na osiedlach i systematyczne budowanie mieszkań" - mówił Sapiński.

Między innymi zmodernizowano ulice - Widok, Północną, Piekarską, Kadecką, Browarną. Łączna kwota środków, które wydano na drogi w 2017 r. to blisko 26 mln zł.

Usprawniono ruch na tak zwanej obwodnicy Kalisza. Jak podkreślił prezydent Kalisza było to możliwe dzięki wybudowaniu dwóch rond: na ulicy Korczak i Złotej, a także dzięki pozyskaniu pieniędzy z budżetu państwa w kwocie ponad 8,5 mln zł na drogi krajowe, tj. ulicę Poznańską - do granic miasta, ulice Stawiszyńską i Łódzką.

"Dodatkowo, bardzo krótki odcinek ul. Łódzkiej między ul. Łęgową a ul. Miłą pochłonął ponad 6 mln zł, na szczęście z dużą, bo ok. 3,5 mln zł dotacją rządową. To tam wyeliminowaliśmy ogromne zagrożenie osuwiskiem" - przypomniał prezydent miasta.

W 2017 roku ogłoszono przetarg na zakup 30 nowych, ekologicznych autobusów miejskich, z czego 19 już zostało zakupionych, w tym 5 z napędem hybrydowym.

Sapiński stwierdził, że obecnie Kalisz "jest chyba jedynym miastem w Polsce, w którym w 2018 r. wpływy z podatków od pensji mieszkańców zwiększą się o 50 procent". "To oznacza, że jesteśmy miastem zamożnym" - dodał. Tak zwane janosikowe, czyli wpłata bogatych miast dla biedniejszych samorządów w 2018 r. wyniesie w Kaliszu 2,3 mln zł; dla porównania w 2017 roku było to ok. 66 tys. zł.

Prezydent zaznaczył, że miasto dba o powietrze, zwiększając dotacje na zmianę systemu ogrzewania na ekologiczny. "W 2017 roku wypłaciliśmy mieszkańcom 1 mln zł środków dofinansowania, odpowiadając na ponad 200 wniosków. Dla porównania, w 2014 roku wniosków było tylko 68, co dało łącznie niecałe 160 tysięcy dofinansowania" - podkreślił.

Zdaniem Sapińskiego Kalisz znajduje się w czołówce miast najlepiej realizujących budżet obywatelski. "Z ostatniej edycji wykonaliśmy 76 proc. zadań. Na tle takich miast jak Wrocław, Poznań, Opole, czy Gdynia wyglądamy wyjątkowo dobrze" - ocenił.

Prezydent Kalisza poinformował także o podwyżkach pensji dla pracowników zatrudnionych w instytucjach zarządzanych przez miasto. "Wielu urzędnikom pensja nie zmieniła się nawet o grosz w latach 2007-2014. Natomiast w obecnej kadencji będą dwie regulacje płac" - zapowiedział.







KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.