Władze regionu mają plan dla lotniska w Babimoście

Władze woj. lubuskiego szukają sposobu na rozwój Portu Lotniczego Zielona Góra/Babimost. Funkcjonujące od 2011 roku lotnisko ma najmniejszy przepływ pasażerów w kraju. W ub. roku obsłużyło 11,1 tys. osób. Pomóc ma przygotowywany plan rozwoju lotniska.

Strategia rozwoju Portu sprzed kilku lat zakładała, że w 2016 r. liczba pasażerów wyniesie 75-120 tys. Biorąc pod uwagę dotychczasowe statystki jest to nierealne, jednak samorząd nie zamierza rezygnować z lotniska.

Władze województwa podkreślają, że funkcjonowanie lotniska podnosi atrakcyjność inwestycyjną regionu i stanowi warunek niezbędny z punktu widzenia potrzeb wielu firm, które ulokowały się zarówno w obszarze Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, jak i poza nią.

Członek Zarządu Woj. Lubuskiego odpowiedzialny m.in. za sprawy lotniska Bogdan Nowak poinformował PAP, że przygotowano nowy plan generalny dla lotniska w Babimoście, który został przedłożony Urzędowi Lotnictwa Cywilnego.

Jego zdaniem, z uwagi na kryzys w lotnictwie cywilnym, wiele strategii rozwoju regionalnych portów lotniczych nie zrealizowało swoich założeń dotyczących przepływu pasażerów i nie jest to wyłączną cechą Babimostu.

Lubuskie przejęło babimojskie lotnisko nieodpłatnie od wojska, wraz z podstawową infrastrukturą. W ciągu kilku lat inwestycje skupiły się na wyposażeniu go w systemy i instalacje poprawiające bezpieczeństwo podróżnych, takie jak ILS, AWOS, obiekty służb ratunkowych i wiele innych. Nakłady w latach 2010-2014 wyniosły 12 mln zł.

"Kończy się właśnie proces związany z poprawą bezpieczeństwa na lotnisku. Bez tych inwestycji trudno było podejmować odpowiedzialne rozmowy z potencjalnymi przewoźnikami, których celem było zwiększenie siatki połączeń i tym samym liczby odprawianych pasażerów. Teraz już można. Zwłaszcza, że niedawno lotnisko uzyskało certyfikat lotniska użyteczności publicznej" - wyjaśnił Nowak.

Według Nowaka, jeśli weźmie się pod uwagę nakłady inwestycyjne na lotnisku w stosunku do liczby obsłużonych pasażerów, to w przypadku Portu Lotniczego Zielona Góra/Babimost stosunek ten wynosi 1081 zł na osobę, podczas gdy np. w przypadku lotniska w Lublinie wartość ta wynosi 2665 zł, a w przypadku lotniska w Łodzi 1336 zł na osobę.

"Lotniska te wprawdzie obsługują znacznie więcej pasażerów (Lublin 186 tys., a Łódź 253 tys. rocznie), ale znacznie więcej inwestują. To wydatki sięgające setek milionów złotych" - podkreślił Nowak.

Tzw. master plan dla lotniska w Babimoście sporządzony na zlecenie samorządu województwa zakłada, że należy wykorzystać wszystkie mechanizmy finansowe i promocyjne na rzecz zwiększenia siatki połączeń lotniczych nie tylko w ruchu pasażerskim.

Chodzi tutaj o rozmaite formy zachęcenia tour operatorów wakacyjnych, operatorów lotów czarterowych i cargo do uruchomienia połączeń lub utworzenia bazy logistycznej na lotnisku - wyjaśnił Nowak.

"Obsługa regularnych i okresowych połączeń pasażerskich nie jest jedyną funkcją lotniska w Babimoście. Potencjalną funkcją lotniska jest także transport towarowy cargo, ruch biznesowy, czartery czy wykorzystanie lotniska do transportu medycznego" - dodał Nowak.

Port Lotniczy Zielona Góra/Babimost Spółka z o.o. należy do samorządu woj. lubuskiego, a zarządzaniem lotniskiem zajmuje się Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze", na podstawie umowy z woj. lubuskim.

Samorząd województwa nie ponosi kosztów związanych z bieżącym funkcjonowaniem lotniska, natomiast podpisuje z przewoźnikami lotniczymi umowę na promocję województwa, w ramach których dysponuje pulą miejsc w każdym rejsie. W ub. r. województwo wydało na to 5,6 mln zł.

Z lotniska odbywają się loty rejsowe na trasie Zielona Góra - Warszawa. Jedno połączenie na dobę obsługiwane jest przez SprintAir przy użyciu 33-miejscowego turbośmigłowego samolotu Saab 340A. Przez pewien czas funkcjonowało połączenie Zielona Góra - Kraków, jednak z uwagi na małe zainteresowanie zostało zniesione.

Babimost raczej nie ma szans, by stać się portem lotniczym o międzynarodowym znaczeniu. W promieniu ok. 200 km znajduje się bowiem kilka dużych portów lotniczych, nie tylko krajowych, ale przede wszystkim ogromne lotniska w stolicy Niemiec - Berlinie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ja latam z Zielonej Góry do Warszawy i polecam:)

zz, 2015-02-03 09:58:05 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE