Wmurowano akt erekcyjny pod budowę sądów w Elblągu

Do 2017 roku w Elblągu ma powstać nowoczesny, 10-piętrowy budynek, w którym siedziby będą miały sądy - rejonowy i okręgowy. W poniedziałek minister sprawiedliwości Marek Biernacki wmurował akt erekcyjny pod budowę nowego gmachu. Koszt budowy to 77 mln zł.
Wmurowano akt erekcyjny pod budowę sądów w Elblągu

Prezes sądu okręgowego w Elblągu Ewa Pietraszewska powiedziała, że już w 2005 roku zauważano potrzebę budowy nowego gmachu, ponieważ sądy funkcjonowały się w różnych rejonach miasta. W ciągu następnych kilku lat trwały starania o pozyskanie od miasta działki, w 2009 r. rozpoczęły się prace projektowe inwestycji, a następnie resort sprawiedliwości wpisał ją do swych planów finansowych.

"Będziemy wspierać tę inwestycję. Dzięki nowemu gmachowi praca sędziów i administracji będzie sprawniejsza" - powiedział Biernacki.

Pytany o protesty okolicznych mieszkańców, którzy nie godzą się na budowę tak wysokiego gmachu na tym osiedlu, minister powiedział, że rozumie obawy, ale jego zdaniem mieszkańcy mogą odnieść sporo korzyści z tego, iż w sąsiedztwie będą mieli sąd. "Kierownictwo sądu w Elblągu przekonuje mieszkańców, że na pewno zwiększy się bezpieczeństwo w pobliżu sądu, a wartość nieruchomości sąsiadujących z nowym sądem wzrośnie" - wyjaśnił.

Budowa gmachu ma potrwać 48 miesięcy. Ma on mieć powierzchnię 8,8 tys. metrów kw. W nowym budynku sprawy będą się toczyć w 18 salach w sądzie rejonowym oraz 11 w sądzie okręgowym. Będzie też pomieszczenie dla osób konwojowanych przez policję z aresztów śledczych. Działać mają 3 windy, w tym dwie dla petentów. Nowością będą wydzielone strefy dla pracowników i sędziów, niedostępne dla osób z zewnątrz.

Obecnie wydziały sądów rejonowego i okręgowy w Elblągu znajdują się w trzech lokalizacjach na terenie miasta. Do nowej siedziby przeniosą się wszystkie wydziały sądów, z wyjątkiem karnych. Wydziały karne pozostaną w budynku przy Placu Konstytucji 3 Maja. Ten budynek sądu sąsiaduje z aresztem śledczym, w którym przebywają podsądni w sprawach karnych.

Zdaniem mieszkańców osiedla budowa tak wysokiego gmachu będzie dla nich uciążliwa. Jak podkreślają, w pobliżu jest zbyt mało miejsc parkingowych, a z chwilą uruchomienia sądu większy będzie ruch samochodów. Skarżą się także, że budynek sądu ograniczy naturalne oświetlenie mieszkań w niższych, spółdzielczych budynkach.

Sporna sprawa była rozpatrywana przez sąd; zakończyła się pod koniec 2012 roku w Naczelnym Sądzie Administracyjnym (NSA), który wydał decyzję korzystną dla inwestora i uznał, że lokalizacja sądu we wskazanym miejscu jest zgodna z prawem.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.