Wojewoda przekazał Poznaniowi 10 ha nad Jeziorem Kierskim

Wojewoda wielkopolski przekazał na rzecz miasta Poznania wartą 29,5 mln zł nieruchomość o powierzchni blisko 10 ha położoną nad Jeziorem Kierskim. Teren, na którym przed laty funkcjonował ośrodek szkolenia policji, ma służyć turystyce, sportowi i rekreacji.
Wojewoda przekazał Poznaniowi 10 ha nad Jeziorem Kierskim
Od 1990 roku na terenie nieruchomości funkcjonował Ośrodek Szkolenia Policji w Poznaniu (fot.policja.pl)

Biuro prasowe Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego poinformowało, że Zbigniew Hoffmann wydał zarządzenie, zgodnie z którym stolica Wielkopolski otrzyma darowiznę w postaci nieruchomości należącej do Skarbu Państwa, położonej w Poznaniu, nad Jeziorem Kierskim.

Jak podano, zgoda została obwarowana warunkami: to zobowiązanie prezydenta miasta do zachowania ogólnodostępnego charakteru nieruchomości i do przeprowadzenia konsultacji społecznych w sprawach dotyczących sposobu jej zagospodarowania.

W komunikacie podkreślono, że wojewoda oczekuje, iż niemal 10 ha terenów, które przekazał miastu, będzie przeznaczone na turystykę, sport i rekreację.

"Środowiska społeczników, z którymi konsultowałem tę kwestię, zwracały uwagę na to, że to miejsce może być świetnym punktem na turystycznej, sportowej i rekreacyjnej mapie Poznania. Przychylam się do tej koncepcji i mam nadzieję, że mieszkańcy Poznania i całego regionu z chęcią będą to miejsce licznie odwiedzać" - poinformował we wtorek Zbigniew Hoffmann.

Od 1990 roku na terenie nieruchomości funkcjonował Ośrodek Szkolenia Policji w Poznaniu. Ośrodek został zlikwidowany w 2011 roku decyzją Komendanta Głównego Policji.

Jak podkreślono w komunikacie WUW, przekazywana nieruchomość położona jest w bezpośrednim sąsiedztwie terenów zieleni, sportu i rekreacji, punktów handlowych i usługowych, zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oraz terenów należących do parafii rzymskokatolickiej.

Zabudowana jest budynkami ośrodka szkoleniowego, które obecnie wyłączone są z użytkowania. To m.in. obiekty o funkcji hotelowej, hala sportowa i garaż, a także domki kempingowe i infrastruktura rekreacyjno-sportowa.

"Do tej pory dostęp do jeziora był mocno ograniczony przez funkcjonujące tam podmioty prywatne. Uważamy, że ta przestrzeń powinna służyć mieszkańcom Poznania i okolic" - powiedziała cytowana w komunikacie prezes stowarzyszenia My-Poznaniacy Arleta Matuszewska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.