Wojewoda: sprawa S10 łączy wszystkie środowiska polityczne, samorządy i grupy społeczne

Program inwestycyjny obejmujący prace przygotowawcze do budowy drogi ekspresowej S10 Bydgoszcz-Toruń w piątek (17 czerwca) podpisał wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit. W dokumencie przewidziano na ten cel 5,37 mln zł.
Wojewoda: sprawa S10 łączy wszystkie środowiska polityczne, samorządy i grupy społeczne
Wiceminister podkreślił, że wartość prac przygotowawczych do budowy S10 Bydgoszcz-Toruń wyceniono na 5,37 mln zł, ale ostateczna kwota zostanie ustalona w przetargu (fot. mib.gov.pl)

22 października 2015 r. oddział GDKKiA w Bydgoszczy ogłosił przetarg na studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe wraz z materiałami do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach S10 Bydgoszcz-Toruń, ale 5 lutego 2016 r. postępowanie unieważniono. Powodem było przeznaczenie na ten cel 1,051 mln zł, a oferenci zaproponowali ceny od 2,4 do 6,3 mln zł.

- Zaczynając rządy otrzymaliśmy od naszych poprzedników Program Budowy Dróg Krajowych, którego wartość wyceniono na blisko 200 mld zł, a zapewniono zaledwie 107 mld zł. Ale powiedzieliśmy sobie jasno: my ten program będziemy realizowali, będziemy ograniczali koszty budowy dróg, ale też poszukamy nowych środków zasilania Krajowego Funduszu Drogowego i takie działania podejmujemy. Jesteśmy już blisko ogłoszenia wyników tych prac, będziemy też mówili o nowych pieniądzach - powiedział Jerzy Szmit na konferencji prasowej w Bydgoszczy.

Czytaj też: Ruda Śląska. Przetarg na budowę III etapu trasy N-S

Wiceminister podkreślił, że wartość prac przygotowawczych do budowy S10 Bydgoszcz-Toruń wyceniono na 5,37 mln zł, ale ostateczna kwota zostanie ustalona w przetargu. - Jeżeli okaże się, jak to było poprzednio, że kwota będzie za mała, to zapewnimy taką wysokość, aby ta inwestycja była zrealizowana, bo taka jest potrzeba - dodał.

Szmit zaznaczył, że wiele środowisk z regionu kujawsko-pomorskiego podejmowało starania w sprawie budowy drogi S10, a szczególnie intensywnie występowali posłowie PiS, z którymi wielokrotnie spotykał się wraz z ministrem infrastruktury i budownictwa Andrzejem Adamczykiem.

- Zawsze w tych rozmowach przekonywano, że dla regionu ta inwestycja jest najważniejsza. To z jednej strony połączenie Bydgoszczy z autostradą, a z drugiej - połączenie Torunia z lotniskiem w Bydgoszczy, a więc tworzenie aglomeracji, która może się rozwijać i może być znaczącą metropolią - mówił wiceminister.

Wojewoda Mikołaj Bogdanowicz podkreślił, że "sprawa S10 łączy wszystkie środowiska polityczne, samorządy i grupy społeczne w regionie, a tej jedności niekiedy brakuje w województwie".

Czytaj też: Przetarg na S7 od Krakowa do granicy ze świętokrzyskim

Wiceszef resortu infrastruktury i budownictwa poinformował, że w regionie w tym i przyszłym roku zrealizowanych zostanie 47 inwestycji, obejmujących drogi krajowe w małych miejscowościach, drogi powiatowe i gminne, których łączna wartość wyniesie ponad 200 mln zł. Przedsięwzięcia zostaną sfinansowane z rożnych źródeł, jak programy likwidacji miejsc niebezpiecznych, modernizacji sieci dróg powiatowych i gminnych czy rezerwa budżetowa przeznaczona na inwestycje drogowe.

Droga ekspresowa S10 Bydgoszcz-Toruń znajduje się w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023, który został przyjęty przez Radę Ministrów 8 września 2015 r. W dokumencie jako okres realizacji inwestycji zapisano lata 2017-2020.

Droga S10 w regionie kujawsko-pomorskim pozwoli m.in. mieszkańcom Bydgoszczy szybko dojechać do A1 w Czerniewicach k. Torunia, a torunianom łatwo dotrzeć do przygotowywanej S5 w Stryszku (wyłonieni wykonawcy, trwają prace projektowe) i lotniska w Bydgoszczy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE