Wrocław chce być bliżej rzeki

Miejskie nabrzeża i tereny nadrzeczne mogą być niedługo wizytówką Wrocławia. Wszystko za sprawą inwestycji, które już są realizowane.

To, jak wykorzystać nabrzeża, by stały się atrakcyjnymi terenami, można zobaczyć w Berlinie czy Paryżu. Tam potrafią „zarobić” na położenie nad rzeką w szerokim znaczeniu: mieszkaniowo, gospodarczo, turystycznie i rekreacyjnie.

Dostęp do rzeki to atut, z którego zaczyna korzystać też Wrocław. Przykładem są już realizowane inwestycje na Kępie Mieszczańskiej – powstają tam mieszkania, a planowane są – skwery, parki i nadrzeczne bulwary. W sumie na wyspie aż 4 hektary, to tereny zielone – pisze www.wroclaw.pl.

– To największa i najbardziej zielona wyspa w centrum Wrocławia. Plany dotyczące obszaru Kępy Mieszczańskiej są szerokie. Zawarliśmy w nich nie tylko projekt nowoczesnych budynków mieszkalnych, które będą współgrać z otoczeniem, ale równie ważne będzie dla nas zagospodarowanie tego terenu zielenią.

 Czytaj też:  Od czego zależy potencjał turystyczny województw?

Wiemy, że mieszkańcy nie tylko spacerują i odpoczywają nad rzeką, ale również chętnie odwiedzają nadrzeczne restauracje, galerie czy kawiarnie – mówi Piotr Wiak, wiceprezes zarządu ds. handlowych Rafin Developer.

Na Kępie Mieszczańskiej przewidziano również tereny pod działalność kulturalną, obiekty kongresowe i konferencyjne. Zbigniew Maćków, architekt osiedla Kępa Mieszczańska, podkreśla, że w Polsce nie ma innego takiego miasta, gdzie woda i rzeka byłaby tak wszechobecne w strukturze miasta:

– Jeśli chodzi o współczesną architekturę śledzimy uważnie inicjatywy kilku miast, które „przywracają do życia” poprzemysłowe tereny, w tym również leżące bezpośrednio nad wodą – w czym widzimy analogie do Kępy Mieszczańskiej. Przykładem może być Hamburg i jego doki portowe, zamieniane w dzielnicę mieszkalną.

Czytaj: Ruch turystyczny na Dolnym Śląsku rośnie

Jeżeli znajdą się inwestorzy, to na Kępie Mieszczańskiej mogą powstać pasażerskie porty czy mariny. Przykładem tego, jak Kępa może być zagospodarowana, jest Marina Topacz.

– Kępa Mieszczańska ma unikalny charakter w skali kraju – przekonuje Piotr Fokczyński, architekt miasta Wrocławia. – Decyduje o tym powierzchnia, ciekawe ukształtowanie wyspy i centralne położenie. Nowe inwestycje sprawią, że za kilka lat to będzie jedno z piękniejszych miejsc we Wrocławiu.

Tereny nad Odrą już stają się atutem miasta – powstają nowe ścieżki rowerowe i miejsca spacerowe nad rzeką.

 

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

I tak powinno być!

AMM, 2014-09-25 12:45:32 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE