Wrocławskie ronda, czyli jak jechać?

  • Przegląd prasy/Gazeta Wrocławska
  • 16-02-2011
  • drukuj
Budwane we Wrocławiu ronda mają niewiele wspólnego z zasadami i organizacją ruchu, jaka obowiązuje na większości polskich skrzyżowań tego typu - twierdzi "Gazeta Wrocławska".
Zwykle wjeżdżając na rondo widzimy dwa znaki: C-1 (ruch okrężny) i A-7 (ustąp pierwszeństwa). W tej sytuacji zawsze pierwszeństwo mają kierowcy poruszający się po rondzie.

Ale w stolicy Dolnego Śląska istnieje odmienna kategoria rond. To ronda Rotmistrza Witolda, Reagana i pl. Powstańców Śląskich. Na tym ostatnim jadąc ulicą Powstańców Śląskich w obu kierunkach, jesteśmy uprzywilejowani i nie musimy przepuszczać kierowców znajdujących się już na rondzie. A gdy na skrzyżowanie chcemy wjechać z ul. Sudeckiej, Kamiennej, Zaporoskiej lub Pretficza, musimy ustąpić pierwszeństwa.

Tylko w ubiegłym roku na wszystkich wrocławskich rondach i pl. Powstańców Śląskich doszło do 2 wypadków i 65 kolizji. Najwięcej zdarzeń było na Powstańców Śląskich, gdzie doszło do 24 kolizji, a w 1 wypadku ucierpiała 1 osoba. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Czyli ronda jednak sa prawie bezkolizyjne.

autoidea, 2011-02-16 16:23:46 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE