PARTNER PORTALU
  • BGK

Wykonawca remontu zbiornika w Nysie złożył wniosek o upadłość

  • PAP    3 lutego 2015 - 19:18
Wykonawca remontu zbiornika w Nysie złożył wniosek o upadłość
Fot. sxc.hu

RZGW Wrocław liczy, że firma dogada się z pozostałymi dwoma przedsiębiorstwami, ustali nowego lidera i prace będą kontynuowane.




Rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku Tomasz Adamski potwierdził PAP, że 30 stycznia do Sądu Rejonowego Gdańsk - Północ wpłynął wniosek Hydrobudowy Gdańsk SA o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej. Wniosek złożyła sama Hydrobudowa Gdańsk, która była liderem konsorcjum złożonego z trzech partnerów, realizującego od początku 2013 roku jedną z najważniejszych inwestycji przeciwpowodziowych na Opolszczyźnie - remont zbiornika w Nysie.

Rzecznik Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (RZGW) we Wrocławiu Piotr Stachura powiedział PAP, że partnerami Hydrobudowy Gdańsk w tym przedsięwzięciu są firma Bilfinger Berger Budownictwo oraz Metrostav Praga. Stachura podkreślił, że w obecnej sytuacji Hydrobudowa Gdańsk będzie musiała uzgodnić z pozostałymi konsorcjantami wspólne stanowisko i wskazać nowego lidera, a następnie firmy, które zostaną w konsorcjum, będą musiały kontynuować rozpoczęte w Nysie prace.

"Trzeba pamiętać, że konsorcjanci w ramach konsorcjum odpowiadają wobec nas jako inwestora na równi, mimo że Hydrobudowa była liderem tego konsorcjum" - zaznaczył. Dodał, że takie rozmowy między partnerami już trwają. "Jaki będzie ich efekt jeszcze nie wiemy, bo sytuacja jest świeża i dynamiczna" - dopowiedział i zapewnił, że RZGW koordynuje ich przebieg, by "bezboleśnie wyjść z tej sytuacji".

"Zależy nam przede wszystkim na tym, aby te fronty robót, które na dzisiaj są już w Nysie rozwinięte, zostały przejęte przez pozostałych konsorcjantów i by prace mogły być prowadzone bez większych przestojów" - mówił PAP Stachura.

Zapewnił jednocześnie, że Hydrobudowa Gdańsk póki co nie zeszła z placu robót w Nysie. "Docierają do nas jednak sygnały o tym, że z racji tego, iż firma ta nie uiściła wynagrodzeń dla swoich podwykonawców na przykład za styczeń, to podwykonawcy chcą przerwać prace. Miałem taki sygnał, jeśli chodzi o podwykonawcę zajmującego się przebudową ekranów zapory czołowej" - przyznał rzecznik RZGW. Powiedział jednocześnie, że nie ma informacji, by któryś z przedsiębiorców już zarzucił prace.

Stachura podkreślił, że ma nadzieję, iż konsorcjanci do końca tygodnia wypracują stanowisko i plan najbliższych działań, a przez to nie dojdzie do przerwania prac przez którąkolwiek z firm pracujących na tamie w Nysie. "Dlatego na razie nie odbieramy tego, co się dzieje, jako krytycznego momentu dla inwestycji" - powiedział.

Dodał, że stopień zaawansowania rzeczowego prac wykonanych przy remoncie tamy w Nysie jest oceniany na poziomie 57-58 proc. To znaczy, że taką część zadań planowanych w ramach inwestycji już wykonano. Relacjonował, że wykonawca remontu w sposób zadowalający realizował wprowadzone wiosną ub. roku plany naprawcze. "Byliśmy zadowoleni z tego, jak inwestycja postępowała w ostatnim czasie. Mamy moment perturbacji, ale mam nadzieję, że uda się z nich wybrnąć i przeprowadzić inwestycję przez kolejny kryzys" - uznał Stachura.

Projekt "Modernizacji zbiornika wodnego Nysa w zakresie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego etap I" podzielony jest w sumie na dwa przedsięwzięcia. Pierwsze to przebudowa i udrożnienie przeciwpowodziowe Nysy Kłodzkiej od zbiornika wodnego Nysa do rejonu Kubic wraz z rozbudową istniejących obwałowań. Drugie z zadań to właśnie modernizacja budowli i urządzeń zbiornikowych wraz z budową innych obiektów niezbędnych dla zbiornika. Wartość całej inwestycji wynosi 411 mln zł, 85 proc. stanowią środki unijne.

Remont zbiornika był inwestycją późno rozpoczętą i borykającą się z kolejnymi problemami oraz opóźnieniami. Plan naprawczy, który dla niego opracowano, wdrożony został w ub. roku po tym, jak zbankrutowała jedna z pracujących przy remoncie firm. W trakcie realizacji inwestycji okazało się też m.in., że przeprowadzone jeszcze przed jej rozpoczęciem badania geologiczne były niewystarczające. Sytuacja wymagała doprojektowywania i wykorzystania innych materiałów.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.