Z każdego miliarda na drogi 100 mln idzie na ekologię

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 12-04-2011
  • drukuj
Co najmniej 100 mln zł z każdego miliarda na drogi przeznaczane jest na ochronę środowiska. Ale i tak budowy są wstrzymywane na wiele miesięcy.
Z każdego miliarda na drogi 100 mln idzie na ekologię

Dyrektywy ptasia czy siedliskowa to przepisy, których drogowcy muszą przestrzegać od wejścia do Unii. Bez tego nie mieliby szans na wielomilionowe unijne dotacje. Problem narasta, bo 20 proc. powierzchni Polski to obszary Natura 2000, a kolejne 15 proc. to tzw. korytarze ekologiczne, które zapewniają zwierzętom swobodne przemieszczanie – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Nawet 1,2 tys. km dróg może przecinać obszary Natura 2000, a 1 tys. km – korytarze ekologiczne.

Jeżeli GDDKiA buduje A2 z Łodzi do Warszawy za blisko 3 mld zł, to ok. 300 mln zł wynosi koszt inwestycji chroniących środowisko.

Jeszcze więcej, bo jedną czwartą kosztów inwestycji wartej 1,3 mld euro, wydaje spółka Autostrada Wielkopolska, która buduje trasę A2 do Świecka. Powstanie na niej 16 dużych przejść dla zwierząt.

Na A2 prace trwają, ale drogowcy nie wszędzie mają już tyle szczęścia. Na budowie kilku odcinków dróg ekspresowych w całej Polsce prace już wstrzymano albo za chwilę zostaną wstrzymane.

Pod koniec marca przerwano prace przy zachodniej obwodnicy Poznania (S11), która miała być gotowa na Euro 2012. Trasa przebiega przez dolinę rzeczki Samicy, która znajduje się w obszarze Natura 2000.

Na budowie obwodnicy Bojanowa i Rawicza (odcinek drogi ekspresowej S5 z Poznania do Wrocławia) trasa przetnie las. W tym miesiącu drogowcy dostaną pozwolenie na budowę i będą czekać na zakończenie okresu lęgowego żyjącego tam ptactwa.

Roboty wstrzymano także w miejscu przecięcia Narwi przez drogę ekspresową S8 Jeżewo – Białystok. To ze względu na chronione gatunki ryb. W korycie rzeki nic nie można robić od 1 marca do 10 lipca – podaje „Gazeta Wyborcza”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.