Za 470 mln Lublin otworzy się w stronę rzeki

Przystanie kajakowe, ścieżki rowerowe, centrum żeglarstwa, plaże - to niektóre propozycje zagospodarowania doliny rzeki Bystrzycy w Lublinie. 22 km rzeki wraz z Zalewem Zemborzyckim ma służyć rekreacji, ale też poprawiona ma być jakość wody.
Za 470 mln Lublin  otworzy się w stronę rzeki
Dolina Bystrzycy - fot.mosir.lublin.pl

Władze Lublina rozpoczęły konsultacje społeczne nad projektem zagospodarowania doliny Bystrzycy. "Chcemy wykorzystać tkwiący w dolinie Bystrzycy ogromny potencjał, zwrócić się w stronę rzeki, otworzyć ją na miasto.Szczegółową koncepcję zagospodarowania tego terenu wypracujemy wspólnie z mieszkańcami i Radami Dzielnic" - powiedział prezydent Lublina Krzysztof Żuk.

Bystrzyca to jedna z głównych rzek Wyżyny Lubelskiej. Łącznie ma długość ok. 70 km, swoje źródła ma w Sulowie, a w okolicach miejscowości Spiczyn wpada do Wieprza.

Na 22-kilometrwoeym odcinku Bystrzyca przepływa przez Lublin, z południa na północny wschód. Na terenie miasta wpływają do niej rzeki Czechówka i Czerniejówka.

Na południowych obrzeżach Lublina na Bystrzycy jest zbiornik retencyjny - Zalew Zemborzycki. Zajmuje on powierzchnię 280 ha, jego średnia głębokość to 2,2 m, w najgłębszym miejscu ma 4,5 m.

Propozycje zagospodarowania doliny Bystrzycy na terenie miasta opublikowano na specjalnej stronie internetowej bystrzyca.lublin.eu. Rzeka i jej otoczenie mają być atrakcyjne m.in. dla rowerzystów, kajakarzy, wędkarzy, plażowiczów, turystów, ale także przyrodników i badaczy.

Bystrzyca podzielona została na osiem obszarów, na których istnieją różne możliwości wykorzystania rzeki i jej otoczenia. Odcinki wyznaczone przy granicach administracyjnych miasta służyłyby głównie rekreacji - powstać by tam miały przystanie kajakowe, wypożyczalnie rowerów, miejsca do odpoczynku na okolicznych łąkach, ale też obserwatorium ptaków czy centrum badań w zakresie naturalnych filtrów wodnych.

Tereny wokół Bystrzycy znajdujące się w centrum i śródmieściu mogą być zagospodarowane pod organizację wydarzeń kulturalnych, rozrywkowych.

Na odcinku rzeki w pobliżu historycznej zabudowy miasta miałyby być organizowane atrakcje dla turystów m.in. muzeum wody pitnej, wycieczki rzecznymi gondolami. Proponowane jest też m.in odtworzenie dawnego Stawu Królewskiego, który niegdyś był w okolicy lubelskiego Zamku.

Specjalnym obszarem rekreacji jest Zalew Zemborzycki. Zbiornik ten zbudowano na początku lat 70-tych, przy znacznym udziale prac społecznych mieszkańców Lublina.

Decyzja o jego budowie zapadła po tym, jak w 1964 r. Lublin nawiedziła powódź wyrządzając duże szkody. Do dziś Zalew Zemborzycki jest popularnym miejscem wypoczynku dla mieszkańców Lublina i okolic.

W projekcie rewitalizacji tego obszaru, proponowane jest ulepszenie istniejącej infrastruktury wokół zalewu, a ponadto utworzenie m.in. centrum żeglarstwa, parku linowego, pensjonatów, kempingów w pobliskim lesie.

Rewitalizacja doliny Bystrzycy obejmowałaby także prace zabezpieczające i podnoszące jakość wody w rzece. Planowana jest m.in. budowa dodatkowych zbiorników do oczyszczenia wody ze związków biogennych (fosfor, azot) oraz oczyszczalni wód opadowych na dopływach Bystrzycy.

Z rewitalizacją doliny Bystrzycy związane będą też projekty odnowienia i uporządkowania sąsiadujących z rzeką parków - Parku Ludowego, parku w dzielnicy Bronowice, oraz przy ulicach Rusałka i Zawilcowej.

"W dzisiejszym świecie odchodzi się już od patrzenia na rzeki w mieście tylko z pespektywy niebezpieczeństwa i zagrożenia powodzią. Działania wokół rzek związane z zapewnieniem bezpieczeństwa trzeba łączyć z takimi, które służą mieszkańcom, ich wypoczynkowi i rekreacji" - powiedział pełnomocnik prezydenta Lublina ds. zagospodarowania doliny Bystrzycy Zdzisław Strycharz.

Całkowity koszt rewitalizacji doliny Bystrzycy w Lublinie szacowany jest na 470 mln zł. Jak zaznaczył Żuk, projekt ten będzie podzielony na wiele odrębnych zadań, na które miasto będzie pozyskiwać pieniądze z funduszy unijnych.

Konsultacje społeczne w sprawie rewitalizacji doliny Bystrzycy potrwają do końca kwietnia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.