Zabrze, Drogowa Trasa Średnicowa: Badania wypiętrzających się nasypów będą przeprowadzone wiosną

• Wiosną przeprowadzone zostaną kolejne badania wypiętrzających się nasypów Drogowej Trasy Średnicowej (DTŚ) w Zabrzu.
• Program naprawczy będzie wdrażany po ustabilizowaniu się podłoża.
Zabrze, Drogowa Trasa Średnicowa: Badania wypiętrzających się nasypów będą przeprowadzone wiosną
Zabrzański fragment trasy, na którym powstał problem, to tzw. odcinki Z3 i Z4 o łącznej długości ok. 3 km - wiodące z centrum Zabrza do granicy z Gliwicami (fot.dts-sa.pl)

Podczas środowej (16 marca) konferencji prasowej w Katowicach prezes DTŚ SA Andrzej Bauer potwierdził, że powodem wypiętrzeń otwartych w sierpniu 2014 r odcinków trasy w Zabrzu są przeobrażenia jednego ze składników materiału użytego do budowy nasypów drogi. Akcentował, że z kompleksową naprawą należy zaczekać, aż zjawisko ustanie.

Budowa DTŚ Katowice-Gliwice to największa inwestycja realizowana od lat przez śląskie samorządy i najważniejsza, obok odcinka autostrady A4, arteria drogowa w aglomeracji katowickiej. Wytyczona możliwie w pobliżu centrów miast obsługuje ruch lokalny. Uzupełnia tym samym równoległą autostradę A4, przeznaczoną dla tranzytu. Obecnie dostępny jest liczący 26,1 km odcinek średnicówki od węzła z trasą S-86 w Katowicach do ul. Kujawskiej w Gliwicach. W niedzielę wieczorem otwarty ma zostać ostatni już, liczący 5,6 km odcinek przez centrum Gliwic.

Zabrzański fragment trasy, na którym powstał problem, to tzw. odcinki Z3 i Z4 o łącznej długości ok. 3 km - wiodące z centrum Zabrza do granicy z Gliwicami. Od czerwca 2012 r. budowało go konsorcjum firm Eurovia Polska (lider) i Przedsiębiorstwo Remontów Ulic i Mostów z Gliwic (umowa opiewała na 184,1 mln zł).

Czytaj też: Drogowa Trasa Średnicowa: Prezydenci podpisali porozumienie ws. decyzji środowiskowej o DTŚ Wschód

Odcinki Z3 i Z4 zostały oddane do użytku na początku sierpnia 2014 r. Od tego czasu w ramach działań poprawiających bezpieczeństwo jazdy parokrotnie m.in. frezowano fragmenty nawierzchni, w niektórych miejscach umacniano obsuwające się skarpy (poprzez tzw. gwoździowanie) i korygowano ekrany dźwiękochłonne.

Według spółki DTŚ SA podczas odbioru końcowego odcinków Z3 i Z4 (protokół z 8 sierpnia 2014 r.) komisja odbiorowa nie stwierdziła odchyleń od wymagań, w tym dotyczących równości nawierzchni trasy. Pierwsze deformacje ujawniły się natomiast - według spółki - w okresie dwumiesięcznej eksploatacji.

"Problem był zaskoczeniem dla nas wszystkich - dla wykonawcy, dostawcy materiałów, nadzoru, projektanta, również dla naukowców" - podkreślił w środę Bauer. Ponieważ z czasem liczba i wielkość nierówności zwiększała się, a próby oceny przyczyn nie doprowadziły do jednoznacznych wniosków, wykonawca - spółka Eurovia Polska - od którego oczekiwano wyjaśnień, zlecił opracowanie ekspertyz naukowcom Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Politechniki Śląskiej.

Obie ekspertyzy były oparte m.in. o wyniki pomiarów geodezyjnych, badań poszczególnych elementów i podłoża, a także rozpoznanie warunków górniczych. Do ich wyników żadna ze stron (DTŚ SA jako inwestor zastępczy, zarząd dróg z Zabrza jako zarządca trasy i Eurovia Polska jako wykonawca) nie wniosła zastrzeżeń.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE