Zakończył się protest na drodze

W podgorzowskim Karninie zakończył się protest mieszkańców domagających się budowy przejścia pod jezdniami powstającej w ich miejscowości drogi ekspresowej S3.
Zakończył się protest na drodze

Przez godzinę okresowo blokowali drogę krajową nr 3, przechodząc po przejściu dla pieszych. Blokada spowodowała, że między Gorzowem a pobliskim Deszcznem utworzyły się tym czasie długie korki.

Czytaj też: GDDKiA: droga to nie miejsce do zgromadzeń

Łukasz Kostkiewicz z lubuskiej policji powiedział, że ich rozładowanie zajmie jeszcze trochę czasu, ale ruch w Karninie odbywa się już bez przeszkód.

Sołtys Karnina Bogusława Sarnowska wyjaśniła, że blokada miała zwrócić uwagę na problem komunikacyjny, przed którym stanie część mieszkańców tej wsi po oddaniu do użytku trasy ekspresowej S3.

Twierdzą oni, że wybudowany wiadukt nad S3 przeznaczony dla ruchu samochodowego i pieszego jest długi i stromy, a przez to wydłuża i utrudnia przejście do sklepów, przystanku autobusowego czy kościoła, położonych po drugiej stronie ekspresówki.

Zdaniem mieszkańców Karnina rozwiązaniem byłby niewielki tunel dla pieszych pod budowaną drogą ekspresową S3 i tego domagali się podczas swojego protestu.

Wójt gminy Deszczno Jacek Wójcicki otrzymał petycję w tej sprawie, którą przesłał do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jak ocenia, szanse na spełnienie postulatu mieszkańców są jednak nikłe.

Karnin to wieś położona przy budowanym odcinku S3 między Gorzowem Wlkp. a Międzyrzeczem. Prace są już tam mocno zaawansowane, a oddanie tego fragmentu ekspresówki GDDKiA planuje w połowie przyszłego roku. Koszt budowy wynosi 761,5 mln zł.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE