Zamkną górny pierścień Stadionu Śląskiego

Ostatni element górnego pierścienia konstrukcji, na której oprze się dach Stadionu Śląskiego, w czwartek rano będzie montowany na swoim miejscu. Po jego umocowaniu rozpoczną się przygotowania do montażu dachu nad widownią obiektu.
Zamkną górny pierścień Stadionu Śląskiego

Modernizowany Stadion Śląski ma być gotowy w trzecim kwartale 2011 r. Codziennie na budowie pracuje kilkaset osób. Na początku stycznia zaawansowanie prac przekroczyło 50 proc. Pozostał jeszcze przede wszystkim montaż zadaszenia.

Konstrukcja dachu nowego stadionu będzie podtrzymywana przez dwa pierścienie. Dotąd zakończono montaż wszystkich 40 segmentów dolnego pierścienia i 39 górnego. Górny pierścień - na wysokości 52 metrów - będzie najwyższym elementem stadionu. Podobnie jak dolny, składać się ma z 40 kilkudziesięciotonowych segmentów.

Czytaj też: Budują stadion w świetle jupiterów

Jak powiedział dyrektor kontraktu Andrzej Nitarski, w czwartek ok. godz. 7.30 rano rozpocznie się próba umieszczenia na miejscu ostatniego z segmentu górnego pierścienia, którego obwód sięgnie 950 m. Inżynierowie w środę przygotowywali się, aby w czwartek rano oba końce okręgu zamknęły się dokładnie co do milimetrów.

Nitarski wyjaśnił, że pozycja newralgicznych elementów konstrukcji pierścienia może odrobinę zmieniać się pod wpływem temperatury. Dlatego, choć w środę po południu wszystko się zgadzało, powtórne pomiary zostaną wykonane jeszcze w czwartek rano. W razie odchyleń od przewidzianych wartości, projekt przewiduje możliwość ich zniwelowania.

Po całkowitym zamknięciu wszystkich elementów konstrukcji, oparty na 22-metrowych pochylonych słupach górny pierścień stanie się punktem oparcia dla łącznie 126 wyprodukowanych w Wielkiej Brytanii lin, mających utrzymywać poliwęglanowe zadaszenie. W kolejnych dniach zamontowanych zostanie 80 siłowników, którymi będzie potem wciągana konstrukcja linowa.

Od pewnego czasu wewnątrz Stadionu na specjalnych leżniach porozkładane są liny, które - przy wykorzystaniu górnego pierścienia jako punktu oparcia - będą najpierw pojedynczo podciągane do równego obciążenia całej konstrukcji, a potem już wszystkie razem naciągane na właściwą wysokość.

Po naciągnięciu konstrukcji linowej, specjaliści nałożą na nią ok. 1,7 tys. ton dodatkowych elementów konstrukcyjnych. Do nich montowane będą później wyprodukowane w Austrii poliwęglanowe płyty, z których powstanie pokrycie dachu Śląskiego o powierzchni ok. 44 tys. m kw. Równolegle trwały będą prace wykończeniowe wewnątrz stadionu i przy wszystkich instalacjach.

Należący do samorządu wojewódzkiego Stadion Śląski jest przebudowywany, mimo że nie został wybrany areną piłkarskich mistrzostw Europy w 2012. Zgodnie z aktualnym projektem, ma być stadionem wielofunkcyjnym, spełniającym m.in. kryteria federacji lekkoatletycznych IAAF i PZLA i umożliwiającym organizację imprez rangi mistrzostw świata.

Projekt zakłada m.in. powstanie dziewięciotorowej bieżni i zaplecza w postaci m.in. stadionu rozgrzewkowo-treningowego. Zmiany wprowadzone do zakresu prac pod kątem lekkiej atletyki i spełniania kryteriów bezpieczeństwa podniosły pierwotny koszt przebudowy z ok. 340 mln zł do ok. 400 mln zł.

Do połowy lutego zarząd woj. śląskiego ma ostatecznie zdecydować, jaką kolorystykę będzie miała widownia Stadionu Śląskiego. Chodzi o rozstrzygnięcie, czy po modernizacji obiekt będzie- jak planowano - biało-czerwony, czy żółto-niebieski, czyli w barwach regionu.

Ewentualna zmiana obecnego projektu - jak wyliczyli architekci - kosztowałaby ponad ćwierć miliona złotych. O to, aby stadion - jedna z wizytówek Śląska - był w regionalnych, a nie narodowych, barwach, od 2009 r. stara się m.in. Ruch Autonomii Śląska, którego przedstawiciel po jesiennych wyborach samorządowych wszedł do zarządu województwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE