Zastrzeżenia straży pożarnej wobec PGE Areny

Gdańska policja nie ma już zastrzeżeń przed planowanym na PGE Arenie Gdańsk 14 sierpnia meczem Lechii z Cracovią w ekstraklasie piłkarskiej. Obiekcje zgłaszają natomiast przedstawiciele straży pożarnej. Obie służby lustrowały stadion w piątek.
Zastrzeżenia straży pożarnej wobec PGE Areny
"Poprzednio na PGE Arenie Gdańsk byliśmy w miniony piątek. Główny wykonawca zastosował do naszych zaleceń i usunął wszystkie niedociągnięcia. Najistotniejsza kwestia związana była z systemem monitoringu, który teraz działa bez zastrzeżeń. Z czystym sumienie mogliśmy zatem wydać pozytywną opinię w sprawie organizacji dwóch imprez masowych" - powiedziała PAP rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku starszy sierżant Aleksandra Siewert.

Gdańska policja zaznacza jednak, że opinia dotyczy tylko dwóch najbliższych ligowych meczów Lechii z Cracovią i ŁKS Łódź, a nie obejmuje międzypaństwowego towarzyskiego spotkania Polski z Niemcami, które zaplanowane zostało na 6 września.

"Mecze z Cracovią i ŁKS odbędą się bez udziału kibiców drużyn przyjezdnych. W przypadku spotkania z Niemcami musimy uwzględnić obecność sympatyków gości, dlatego nasze wymagania wobec organizatorów będą inne. A na razie obiekt nie jest dostosowany do przyjęcia kibiców zespołów przyjezdnych. Procedurę wydawania opinii w przypadku meczów z Niemcami będziemy musieli uruchomić na nowo" - wyjaśniła Siewiert.

W poniedziałek swoją opinię w sprawie organizacji dwóch imprez masowych, czyli meczów Lechii z Cracovią i ŁKS, ma wydać gdańska straż pożarna. "Wciąż mamy sporo zastrzeżeń w kwestii bezpieczeństwa pożarowego" - przyznał Zastępca Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku młodszy brygadier Jakub Zambrzycki.

18 lipca gdańska straż pożarna, po przeprowadzeniu sześciu kontroli, wyraziła zgodę na wydanie przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego pozwolenia na użytkowanie PGE Areny Gdańsk.

"Wtedy nie chcieliśmy blokować procesu inwestycyjnego i pomimo pewnych niedociągnięć nie wnieśliśmy sprzeciwu. Wskazaliśmy jednak 24 uchybienia i zapowiedzieliśmy, że jeśli podczas kolejnej kontroli nie zostaną one usunięte, na pewno nie wyrazimy zgody na przeprowadzenie imprezy masowej. Tymczasem okazało się, że nie zadziałał filar w kwestii bezpieczeństwa, czyli system sygnalizacji pożarowej" - dodał Zambrzycki.

Strażacy mieli jeszcze wiele innych zastrzeżeń. W porównaniu z okresem odbiorowym zmienił się układ dróg pożarowych, na stadionie nie działa system łączności, nie gotowe są skyboksy dla właściwych służb, pojawiły się także pomieszczenia, które nie były uwzględnione w projekcie.

Ze względu na przeprowadzany serwis nie można było skontrolować trzech dźwigów ewakuacyjnych, którymi przemieszczają się osoby niepełnosprawne. Poza tym instrukcja bezpieczeństwa pożarowego jest kopią warunków ochrony pożarowej, a ten dokument stanowi załącznik do projektu. "Czyli nie odnosi się do rzeczywistości, nie uwzględnia stanu faktycznego" - podsumował komendant Zambrzycki.

Zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, prezydent miasta nie jest związany opinią straży pożarnej i może wbrew jej stanowisku wydać zgodę na jej organizację. W tym zakresie kompetencje posiadają także wojewodowie. W przypadku negatywnej oceny stanu bezpieczeństwa i porządku publicznego przez straż pożarną, wojewoda ma prawo zakazania przeprowadzenia imprezy masowej z udziałem publiczności albo w ogóle może zabronić jej organizacji.

Z powodu opóźnień w realizacji inwestycji na PGE Arena Gdańsk nie odbyło się już pięć zaplanowanych imprez. Międzypaństwowe towarzyskie spotkanie piłkarskie Polski z Francją zostało rozegrane 9 czerwca w Warszawie. Z kolei 29 lipca na tym stadionie w pierwszym meczu ekstraklasy Lechia miała zmierzyć się z Polonią Warszawa, ale na wniosek gdańskiego klubu zmieniony został jego gospodarz.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE