PARTNER PORTALU
  • BGK

Zielona Góra w programie Mieszkanie plus

  • PAP/rs    16 listopada 2017 - 16:22
Zielona Góra w programie Mieszkanie plus

Wiceminister infrastruktury liczy, że w przyszłym roku uda się "wbić pierwszą łopatę" pod budowę mieszkań w Zielonej Górze. Fot. mat. pras. KZN

Władze Zielonej Góry podpisały w czwartek list intencyjny z Krajowym Zasobem Nieruchomości dotyczący budowy stu mieszkań w ramach programu Mieszkanie plus.




• List intencyjny z KZN dotyczy pierwszej z działek, na której zostanie wybudowanych 100 mieszkań, wśród lasów, niedaleko trasy S3, w miejscu dobrze skomunikowanym z centrum miasta.

• W skali kraju jest to dziewiąty list intencyjny o współpracy z samorządami, a Zielona Góra jest drugim miastem wojewódzkim, po Kielcach, które zdecydowało się na budowę mieszkań w tej formule.

• Wiceminister infrastruktury i budownictwa Tomasz Żuchowski liczy, że przy takim zaangażowaniu samorządu Zielonej Góry w przyszłym roku uda się "wbić pierwszą łopatę" pod budowę mieszkań.

- Projekt jest ambitny, ale możliwy do zrealizowania. Mieszkań brakuje. Wszyscy o tym wiemy, jak wielkie są kolejki. Stąd nasza determinacja, aby mieszkania w tej formule, jak najszybciej powstawały - powiedział prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki.

Dodał, że list intencyjny z KZN dotyczy pierwszej z działek, na której zostanie wybudowanych 100 mieszkań, wśród lasów, niedaleko trasy S3, w miejscu dobrze skomunikowanym z centrum miasta. Na przygotowanych tablicach można było zobaczyć projektowane bloki i ich układ w terenie.

- Życzę rządowi, żeby ten program okazał się tak samo sukcesem, jak program 500 plus, który jest przez Polaków chwalony, a wielu Polaków czeka na mieszkania. Przyznam, że często zielonogórzanie pytają mnie, kiedy będą mieszkania w ramach tego projektu, tego programu - dodał Kubicki.

Jak mówił wiceminister, samorząd daje grunt czy projekt, "my dajemy możliwość finansowania".

W skali kraju jest to dziewiąty list intencyjny o współpracy z samorządami, a Zielona Góra jest drugim miastem wojewódzkim, po Kielcach, które zdecydowało się na budowę mieszkań w tej formule. Oprócz tego KZN podpisał dwa takie dokumenty z Pocztą Polską i Polskimi Kolejami Państwowymi oraz jeden z instytutami naukowo-badawczymi.

Jak poinformował pełnomocnik ds. organizacji Krajowego Zasobu Nieruchomości Tomasz Tomala, list intencyjny określa, jaką działkę gmina zamierza objąć programem i ramy czasowe przeprowadzenia inwestycji. Następnym krokiem jest zawiązanie spółki celowej przez gminę i KZN, która zleci wykonawcy budowę mieszkań. Potem zostaną one wynajęte zgodnie z zasadami ustalonymi w ustawie.

- Są dwie sztywne zasady, czyli osoby, które straciły dach nad głową w wyniku działania żywiołów i osoby wywłaszczone w każdym miejscu w Polsce mają pierwszeństwo. Natomiast z reszty kryteriów określonych w ustawie samorząd wybiera te, którymi będzie się sugerował - powiedział Tomala.

Dodał, że zgodnie z ustawą samorząd może sprzedać 50 proc. mieszkań, a drugą połowę musi wynajmować zgodnie z czynszem normowanym, określonym rozporządzeniem Rady Ministrów.

- Te czynsze są różne w różnych miejscach Polski. One wahają się od siedmiu zł - bez opcji dojścia do własności, do kilkunastu, 15 -16 zł z opcja dojścia do własności. W większych miastach są wyższe - wiadomo - powiedział Tomala.

Dodał, że w Polsce deficyt mieszkań szacowany jest na 900 tys. Ten deficyt ma zostać zlikwidowany do 2030 roku dzięki programowi Mieszkanie plus.

11 września br. weszła w życie ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości powołująca instytucję, która już na etapie organizacji podpisuje porozumienia z samorządami i spółkami Skarbu Państwa. W tych porozumieniach wskazywane są grunty, na których mogą powstać budynki mieszkalne.







KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.