PARTNER PORTALU
  • BGK

Andrzej Dziuba o władzach metropolii: Tylko nie polityk

  • pt    9 czerwca 2017 - 13:19
Andrzej Dziuba o władzach metropolii: Tylko nie polityk
Andrzej Dziuba, prezydent Tychów (fot. PTWP)

Nie chciałbym jasno zdefiniowanego polityka, bo już raz to przeżywaliśmy i mam trochę takie deja vu – mówi prezydent Tychów spytany o to kogo widziałby w roli szefa metropolii.




Andrzej Dziuba prezydent Tychów spytany w Radiu Piekary o to kogo wskażą Tychy na szefa metropolii mówił:

- Ja wiem kogo bym nie chciał. Nie chciałbym jasno zdefiniowanego polityka, bo już raz to przeżywaliśmy i mam trochę takie deja vu. Mówię o Górnośląskim Związku Metropolitalnym, gdzie też rządząca wówczas partia wstawiała swojego człowieka i skończyła się „merytoryka”. Dzisiaj GZM, który zaczął z bardzo wysokiego pułapu tak naprawdę dogorywa.

Czytaj także: Jerzy Polaczek szefem Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii?

Dziuba mówił także, że nie podjął jeszcze decyzji czy w przyszłym roku wystartuje w wyborach samorządowych.

- To już 17 lat, ale nie czuję się wypalony, bo to taka praca, że ciągle coś się dzieje, każdy dzień jest inny, nie ma czasu na nudę – mówił.  Dodał, że trudno znaleźć tak równie satysfakcjonującą pracę.

Prezydent Tychów podkreślał także w Radiu Piekary, że często nie doceniamy tego jak zmieniły się nasze miasta.

- Naprawdę zrobiliśmy przez ostatnie lata bardzo wiele. Tylko my się bardzo szybko przyzwyczajamy do dobrych rzeczy, a to co dzisiaj się wydaje takie oczywiste jeszcze kilka lat temu wcale takie nie było. Weźmy choćby Katowice, nie tak dawno przejechać przez nie to była gehenna, teraz nie ma z tym problemu – mówił prezydent Tychów.

Spytany o to co jego zdaniem spowodowało, że rządzący wycofują się ze wstecznego ograniczania kadencji Andrzej Dziuba mówił:

- Myślę, że spowodował to opór środowiska samorządowego, w tym także PIS-owskiego. Przecież choćby w związku Miast Polskich są koledzy z PiS-u i im też im się ten pomysł nie podobał – tłumaczył prezydent.

Andrzej Dziuba stwierdził również, że gdyby doszło do wstecznego ograniczenia kadencji wielu byłych samorządowców mogły wystartować w wyborach do Senatu i stworzyć niezależną siłę. - To też mógłby jakiś powód ze względu na który PiS wycofał się z ograniczenia kadencji - dodawał.
Prezydent Tychów przyznał również, że sam rozważa kandydowanie do Senatu.
.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • jancz, 2017-06-10 10:49:07

    Redaktorze pt - warto trochę popracować nad adiustacją tekstu.