PARTNER PORTALU
  • BGK

Białystok. Radni PiS chcą obniżyć pensję prezydentowi miasta

  • pt/pap    28 września 2016 - 16:31
Białystok. Radni PiS chcą obniżyć pensję prezydentowi miasta
Tadeusz Truskolaski (fot.ptwp.pl)

• Radni PiS, którzy mają samodzielną większość w Radzie Miasta Białystok, chcą obniżyć pensję prezydentowi Tadeuszowi Truskolaskiemu.
• Uważają, że za mało pracuje, do tego po raz drugi nie otrzymał absolutorium.




Prezydent Truskolaski mówi, że to zemsta za to, że jest prezydentem wybranym w wyborach bezpośrednich i nie jest z PiS.

O punkt ws. obniżki wynagrodzenia prezydenta - na wniosek radnych Prawa i Sprawiedliwości - rozszerzony został porządek obrad rozpoczętej w miniony poniedziałek sesji białostockiej rady, która to sesja będzie dokończona 5 października. Wtedy też radni zajmą się tym wnioskiem.

Wynagrodzenie w najwyższej granicy

Formalnie to uchwała o ustalenie wynagrodzenia prezydenta, co jest kompetencją rady. Zgłaszając taki wniosek radny PiS Krzysztof Stawnicki mówił, że sprawujący urząd przez trzecią kadencję, Tadeusz Truskolaski ma wynagrodzenie "w zasadzie w najwyższej granicy".

"Docierają do nas sygnały od mieszkańców, że w urzędzie praktycznie pierwszy wiceprezydent sprawuje władzę nad naszym miastem; pana prezydenta praktycznie nie ma. Dodatkowo już drugi raz pan prezydent nie dostał absolutorium" - podkreślił Stawnicki.

"Uważamy, jako klub radnych Prawa i Sprawiedliwości, że maksymalne wynagrodzenie, patrząc na wkład pracy pana prezydenta w sprawy naszych mieszkańców jest, z naszej perspektywy, niezadowalający" - mówił Stawnicki, argumentując składany wniosek.

Anna Augustyn, szefowa klubu radnych komitetu Tadeusza Truskolaskiego podkreśliła, że "to kolejne uderzenie w pana prezydenta, zupełnie nieuzasadnione". W 28-osobowej radzie klub liczy 5 osób. "Nie rozumiem państwa postawy, nie rozumiem państwa postępowania, nie widzimy powodów, dla których należałoby przyjąć taki projekt uchwały" - dodała Augustyn. Uznała to za działanie polityczne.

Radni głosami klubu PiS wniosek o wprowadzenie tego punktu pod obrady na 5 października został przyjęty.

Prezydenta Truskolaskiego na poniedziałkowej sesji nie było; przebywał za granicą. W środę powiedział dziennikarzom, że działanie radnych PiS uważa, za "małostkowe", "polityczne". Podkreślał, że w ostatnich latach nie ubyło, a wręcz przybyło obowiązków i zadań, bo od lipca 2015 r. jest o jednego wiceprezydenta miasta mniej. Obecnie jest ich trzech. Oszczędności z tym związane wyniosły dotychczas 200 tys. zł brutto - mówił Truskolaski.

Według opublikowanego w Biuletynie Informacji Publicznej miasta oświadczenia majątkowego dochód prezydenta Tadeusza Truskolaskiego z Urzędu Miasta w 2015 r. wyniósł blisko 157,9 tys. zł. Prezydent powiedział, że od dziewięciu lat jego pensja jest taka sama.

"Radni chcą za wszelką cenę zaszkodzić prezydentowi miasta, przypominam wybranemu w bezpośrednich wyborach. Nie mogą pogodzić się z tym, że w mieście takim jak Białystok rządzi ktoś, kto nie jest z PiS" - komentował Truskolaski. Przypomniał, że dwukrotnie radni nie udzielili mu absolutorium. Wcześniej wielokrotnie oceniał, że stało się to nie z powodów merytorycznych, a politycznych.

Akcja "koryto plus"

"Kiedy w kraju jest akcja "koryto plus", kiedy rozdaje się państwowe pieniądze na prawo i lewo, to oznacza, że mierzy się po prostu różną miarą" - mówił dziennikarzom Truskolaski.

Prezydent argumentował również, że z lektury prasy regionalnej można się dowiedzieć, że samorządowcy z gmin ościennych pod Białymstokiem mają porównywalne zarobki co prezydent Białegostoku, a niektórzy nawet "wyższe".







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.