PARTNER PORTALU
  • BGK

Coraz więcej form partycypacji społecznej w Polsce. Panele obywatelskie, komisje - samorządy szukają nowej drogi

  • Michał Nowak    3 stycznia 2017 - 11:30
Coraz więcej form partycypacji społecznej w Polsce. Panele obywatelskie, komisje - samorządy szukają nowej drogi

Dyskusja w ramach Panelu Obywatelskiego w Gdańsku była podzielona na cztery spotkania. (fot. Dominik Paszliński/gdansk.pl)

• Budżety obywatelskie, rady dzielnic czy spotkania prezydentów z mieszkańcami to popularne metody partycypacji społecznej. Ale może ich być jeszcze więcej.
• Łódź postanowiła zwiększyć uczestnictwo mieszkańców w kształtowaniu polityki miejskiej i tamtejsi radni powołali w tym celu doraźną komisję, która zajmie się takimi kwestiami.
• W Olsztynie i Gdańsku odbyły się z kolei panele obywatelskie, które z powodzeniem funkcjonują w brytyjskich miastach. 
• Cel jest jasno postawiony: samorządowcy muszą i chcą lepiej zrozumieć potrzeby mieszkańców. Mogą się także od nich sporo nauczyć.




Rosnące zainteresowanie i popularność budżetów obywatelskich pokazują jednocześnie, że mieszkańcy są coraz bardziej zainteresowani czynnym udziałem w kształtowaniu polityki samorządu. Dlatego też gminy coraz chętniej sięgają po nowe narzędzia partycypacji, podpatrując równocześnie to, co robi się w innych miastach – niekoniecznie tylko w Polsce.

Świeżym przykładem jest Łódź. W drodze do usprawnienia partycypacji społecznej radni przygotowali projekt uchwały, która w miejsce zlikwidowanej 1 grudnia 2016 r. Doraźnej Komisji ds. Budżetu Obywatelskiego wprowadza Doraźną Komisję ds. Partycypacji Społecznej i Budżetu Obywatelskiego. Zmiana w nazewnictwie komisji być może nie jest wielka, ale sama jej działalność ma być znacznie poszerzona.

Jak tłumaczą łódzcy radni, w mieście na przestrzeni ostatnich sześciu lat wiele się zmieniło w zakresie partycypacji – organizowane są konsultacje społeczne na podstawie znowelizowanego regulaminu, zreformowano inicjatywę obywatelską, coraz prężniej działają także rady osiedli. Stąd pomysł, aby poszerzyć zakres partycypacji.

– Nasze procesy partycypacyjne wymagają unowocześnienia i poszerzenia – uargumentowała projekt uchwały radna Urszula Niziołek-Janiak, inicjatorka poszerzenia formuły komisji. – Bardzo często spotykamy się z sytuacjami, że prowadzone są drobne przebudowy niewielkich ulic, w które chciałaby się zaangażować lokalna społeczność, a my nie mamy takich procedur. To od woli wydziału wykonującego inwestycję zależy, czy głos mieszkańców będzie wzięty pod uwagę. Moim zamiarem było to, żeby takim mieszkańcom dać możliwość wypowiedzenia się i zapewnić, że ich głos będzie brany pod uwagę.

Uchwała dotycząca powołania komisji została przyjęta na sesji 28 grudnia. Komisja ma się zajmować także takimi sprawami jak czystość powietrza, polityka parkingowa czy grodzenie osiedli. Ma nie tylko monitorować procesy budżetu obywatelskiego i partycypacji społecznej, ale też inicjować różnorodne działania. Radni w ten sposób chcą uzyskać pełną wiedzę na temat potrzeb mieszkańców.

„Rozwój społeczeństwa obywatelskiego skutkuje zwiększeniem presji na poszerzanie wpływu mieszkańców na podejmowane w sprawach miasta rozstrzygnięcia. Rosną też wymagania łodzian dotyczące zakresu i jakości prowadzonego dialogu oraz postulaty wprowadzania nowych narzędzi partycypacji społecznej. Władze miasta, w tym Rada Miejska w Łodzi, wychodząc naprzeciw tym postulatom, powinny jednoczenie objąć nadzorem całość działań partycypacyjnych wykraczających poza ustawowe regulacje” – czytamy w uzasadnieniu projektu uchwały. Autorami projektu, oprócz Urszuli Niziołek-Janiak, są wiceprzewodniczący rady miejskiej Paweł Bliźniuk oraz radny Bogusław Hubert.







KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.