PARTNER PORTALU
  • BGK

Debata samorządowa. Wadim Tyszkiewicz: Wycofajmy się z Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu

  • pt    3 marca 2017 - 09:35
Debata samorządowa. Wadim Tyszkiewicz: Wycofajmy się z Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu
Samorządowcy wśród nich Wadim Tyszkiewicz, przestrzegali, że PiS chce scentralizować władzę w Polsce (fot.facebook)

• Prawie dwustu wójtów, burmistrzów i prezydentów stawiło się w Sejmie na debacie zorganizowanej przez Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Samorządowych.
• Wycofajmy się z komisji wspólnej rządu i samorządu – zaproponował Wadim Tyszkiewicz.




– Dwukadencyjność, jedna tura wyborów samorządowych, likwidacja jednomandatowych okręgów wyborczych. To propozycje PiS, o których słyszymy z mediów. Ale nie wiemy, nad czym naprawdę PiS pracuje. Musimy zacząć działać, bo któregoś dnia okaże się, że już przegłosowano ustawy, a prezydent je podpisał – mówił prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz.

Samorządowcy przestrzegali, że PiS chce scentralizować władzę w Polsce, a Jarosław Kaczyński nie ufa społeczeństwu obywatelskiemu.

Samorządowcy nie planują jednak wychodzenia na ulice.

Wadim Tyszkiewicz zapowiedział, że on „nie będzie palił opon i obrzucał kamieniami rządowych budynków”. – Proponuję, by wszystkie rady gmin zebrały się jednego dnia o jednej godzinie i przyjęły wspólne stanowisko w sprawie obrony samorządów. I wycofajmy się z komisji wspólnej rządu i samorządu – apelował.

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego i współtwórca obowiązującej ustawy o samorządzie lokalnym Jerzy Stępień przypomniał, że prace nad nią trwały długo i były poprzedzone wieloma konsultacjami, a PiS niczego nie konsultuje. Zdaniem Stępnia propozycja wprowadzenia ograniczenia urzędowania wójtów, burmistrzów i prezydentów do dwóch kadencji jest niezgodna z konstytucją.

Tomasz Siemoniak zapowiedział, że Platforma będzie współpracować z Nowoczesną i PSL przed wyborami samorządowymi. Lider Nowoczesnej Ryszard Petru przekonywał samorządowców, by się nie poddawali i walczyli, bo - jak mówił - obecna władza boi się protestów.

Na spotkaniu zabrakło zaproszonego Jarosława Kaczyńskiego i Pawła Kukiza oraz przedstawicieli Kancelarii Prezydenta.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (7)

  • sraczkowaty żółty, 2017-03-15 12:51:23

    Jedyną pewną rzeczą w życiu jest to, że nastąpi zmiana (chińska księga I Ching). Tak sobie myślę, że właściwie gminy są nam teraz niepotrzebne. Dowód wyrobię w dowolnej gminie, nie muszę mieć pozwolenia na ścięcie drzewa, w sprawie ślubu idę do księdza, a on załatwi formalności, od lipca gminy przes...taną zajmować się śmieciami, w jakiejkolwiek innej sprawie idę do agencji, banku, starostwa. Więc po co mi gmina? Zarejestrować firmę? Mogę przez Internet. A ile takich firm rejestruję? Równie dobrze zrobi to starostwo. Remont drogi? Gmina nie ma pieniędzy. Wójt da mi pracę? Nie da. Zapłacić podatki? Nawet nie mają kasy, przysyłają mi formularz i idę do banku. Szkoły? Te dwie na krzyż może poprowadzić starostwo skoro i tak ma nadzór nad szkołami średnimi. Właściwie to tylko pomoc społeczna jakoś działa w urzędzie gminy, reszty nie ma. Nie wydaje się Państwu, że istnienie wielu gmin nie ma sensu? Ileż można zaoszczędzić etatów, czasu, formalności bez niepotrzebnego balastu w postaci wójtów, burmistrzów, rad gmin, urzędników. Stoi taki wyremontowany za pieniądze unijne gmach, większy niż urząd wojewódzki, w którym jest kompletnie pusto. Przez 40 lat miałem do załatwienia może z pięć spraw. Teraz wszystko załatwiam przez Internet, w starostwie lub innych instytucjach. Niech mi ktoś powie, po co w ogóle trzymać te gminy? Są bliżej ludzi, lepiej znają miejscowe uwarunkowania? Śmiech na sali.  rozwiń
  • Barbara, 2017-03-05 15:51:08

    tak czyli w ciagu 1,5 roku PIS uzdrowił gospodarkę,zmniejszył bezrobocie ...ludzie co za bzdety piszecie miejcie dystans do wszystkiego...są ludzie mądrzy w kazdej partii,ale samowładctwo nikomu jeszcze na zdrowie nie wyszło
  • Andrzej Dec, 2017-03-04 17:41:24

    Do obywatel gminy: jakbyś przeczytał ze zrozumieniem, to byś zauważył, że Tyszkiewicz składa propozycję (do odrzucenia oczywiście), a nie wypowiada się w imieniu wszystkich