PARTNER PORTALU
  • BGK

EEC 2016: Bez wielkiego Opola nie będzie województwa opolskiego?

  • Michał Wroński    20 maja 2016 - 12:02
EEC 2016: Bez wielkiego Opola nie będzie województwa opolskiego?
Za parę lat nie będzie marszałka, sejmiku i radnych sejmiku. Wagą naszych działań jest samodzielność całego województwa – mówi Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola (fot.ptwp.pl)

•  Prezydent Opola przestrzega przed postępującym wyludnianiem stolicy województwa opolskiego.
•  Jego zdaniem wchłonięcie okolicznych terenów, wraz z mieszkańcami, jest koniecznością.
•  Wagą naszych działań jest samodzielność całego województwa – uważa Arkadiusz Wiśniewski.




- Za parę lat nie będzie marszałka, sejmiku i radnych sejmiku. Wagą naszych działań jest samodzielność całego województwa – stwierdził Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Uczestniczący w dyskusji poświęconej regionalnym strategiom depopulacji Wiśniewski tłumaczył motywy, które kierują władzami Opola dążącymi do tego, aby miasto wchłonęło przylegające do Opola tereny, znajdujące się obecnie w granicach ościennych gmin.

Po raz kolejny powtórzył, że duża część mieszkańców sąsiednich gmin pracuje, studiuje, uczy się, bądź w inny sposób korzysta z funkcji miejskich Opola, lecz nie partycypuje w kosztach.

- Dziś 20 procent pracujących mieszkańców województwa pracuje w Opolu. I my nie mamy pieniędzy na rewitalizację centrum, a mamy budować węzły drogowe i zapewnić autobusy, by umożliwić dojazd do pracy tym, którzy się wyprowadzili, ale dojeżdżają do pracy w Opolu? – pytał Wiśniewski.

Jak przypomniał w ciągu ostatnich 10 lat liczba mieszkańców Opola spadła o 10 procent. Zwrócił też uwagę na fakt, że nastąpiło to w czasie, gdy miasto się bogaciło. Utrzymanie się tego trendu oznacza – jak wskazują prognozy demografów – liczba mieszkańców stolicy województwa opolskiego spadnie do poziomu ok. 90 tysięcy, a to może zagrozić istnieniu samego województwa.

- Gra jest o wielką stawkę, o życie. Część protestujących (przeciwko powiększeniu Opola – przy. red.) tego nie dostrzega. Mierzymy się z dwoma silnymi ośrodkami – Wrocław i Katowice. Brzeg, Nysa, Namysłów mocno orbitują w stronę Wrocławia, z kolei Opole, Kędzierzyn Koźle są blisko Katowic i Gliwic. Być może przy postępującej depopulacji w skali całego województwa jakoś obronimy, ale nie czekajmy do chwili, kiedy się to dopiero okaże – mówił Wiśniewski.

Artykuł powstał na podstawie dyskusji podczas panelu " Regionalne strategie zapobiegające depopulacji", który odbył się w ramach VIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (1)

  • Podp, 2016-05-20 15:06:51

    Bez silnych i duzych osrodkow wojewodzkich nie ma wojewodztw. Miasta nie koncza sie tam gdzie jest znak ale tam gdzie konczy sie teren zurbanizowany. Silne stolice i silne miasta to przyszlosc kraju