PARTNER PORTALU
  • BGK

EEC 2016: Na rozrywce i kulturze da się zarobić

  • PropertyNews    30 maja 2016 - 10:41
EEC 2016: Na rozrywce i kulturze da się zarobić

Sesja „Przemysł czasu wolnego” podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Fot. PTWP

Dyskusję „Przemysł czasu wolnego” podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach zdominowały kwestie związane z pozyskiwaniem pieniędzy na finansowanie kultury i rozrywki.




Kamil Durczok, moderujący panel, pytał, czy i na ile państwo wywiązuje się z obowiązku finansowania tego obszaru.

Zdaniem Krzysztofa Materny, satyryka i współwłaściciela MM Communications, w kwestii wykorzystania pieniędzy publicznych nadal jest wiele do nadrobienia.

– W przypadku tworzenia strategii i uregulowań dotyczących finansowania ze środków publicznych, trzeba oddzielić rozrywkę od projektów niekomercyjnych o charakterze edukacyjnym czy artystycznym, jak np. muzyka czy teatr, które należy dotować, bo samodzielnie nie są w stanie na siebie zarobić – mówił Krzysztof Materna.

Kolejną rzeczą jest brak regulacji dotyczących sponsoringu kulturalnego i sportowego.

– Obecnie sponsoring to często kaprys prezesa firmy. Jedyna dziedzina, która zyskała własny fundusz, to kinematografia – uważa Krzysztof Materna.

Przy tej okazji zwrócił uwagę na przejawy złego gospodarowania publicznymi pieniędzmi.

– Odczuwalny jest brak regulacji, które pomagałyby w efektywnym wykorzystywaniu środków budżetowych na działalność w obrębie kultury i rozrywki. Z powodu braku komunikacji pomiędzy resortem kultury a samorządami, powstają na przykład wielkie obiekty za kilkaset mln zł, które potem świecą pustkami – wyjaśnił Krzysztof Materna.

Więcej na ten temat tutaj.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (2)

  • B28, 2016-05-30 20:05:26

    Wygląda na to jakby tylko Materna brał udział w dyskusji, a inni słuchali go z zapartym tchem jak POdaje swoje genialne recepty. Żenada
  • radiosłuchacz, 2016-05-30 12:27:19

    Zapytajcie jednego siwego pana z wąsami w Gdańsku i tego drugiego co stołek grzeje w Brukseli. Oni wiedzą, co trzeba zrobić aby zarobić.