PARTNER PORTALU
  • BGK

EXPO 2022: Buenos Aires, Minneapolis, czy może Łódź? Głosowanie w środę

  • PAP/MIW    12 listopada 2017 - 19:11
EXPO 2022: Buenos Aires, Minneapolis, czy może Łódź? Głosowanie w środę
Wiceminister rozwoju, pełnomocnik rządu ds. EXPO 2022 Jerzy Kwieciński kilka dni temu gościł w Łodzi. (fot. twitter.com / UM Łódź)

W środę (15.11) okaże się, czy międzynarodowa wystawa EXPO w 2022 roku odbędzie się w Łodzi. Zdecydują o tym w głosowaniu w Paryżu kraje zrzeszone w Międzynarodowym Biurze Wystaw. Polska o organizację wydarzenia rywalizuje ze stolicą Argentyny - Buenos Aires i amerykańskim Minneapolis.




• Polska o organizację międzynarodowej wystawy w 2022 r. ubiega się od czerwca ub. roku, kiedy wicepremier Piotr Gliński i prezydent Łodzi Hanna Zdanowska złożyli aplikację w Międzynarodowym Biurze Wystaw.

• Gdyby zwyciężyła kandydatura Łodzi byłoby to pierwsze EXPO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

• O organizację wydarzenia Polska i miasto Łódź rywalizują ze stolicą Argentyny - Buenos Aires i amerykańskim Minneapolis.

- Na pewno się liczymy - podkreślił podczas poniedziałkowej (6.11) wizyty w Łodzi wiceminister rozwoju, pełnomocnik rządu ds. EXPO 2022 Jerzy Kwieciński. Starania o prawo do organizacji tej imprezy porównał do gonitwy koni, w której "wszystkie idą łeb w łeb".

- Trudno powiedzieć, które z nich wysunie się na czoło. My liczymy, że będzie to Polska i Łódź. Bardzo wiele zależeć będzie od ostatniej prostej, finiszu - dodał.

Polska o organizację międzynarodowej wystawy w 2022 r. ubiega się od czerwca ub. roku, kiedy wicepremier Piotr Gliński i prezydent Łodzi Hanna Zdanowska złożyli aplikację w Międzynarodowym Biurze Wystaw (franc. Bureau International des Expositions - BIE), które przyznaje prawo do organizacji wystaw światowych.

- Rząd Polski podjął decyzję o zaangażowaniu w projekt i kontynuacji planów, które zostały zmaterializowane w postaci przekazania listu notyfikacyjnego do BIE. To decyzja przełomowa dla Polski, ponieważ byłoby to pierwsze EXPO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Z uwagi na specyfikę tej wystawy byłby to wielki bodziec rozwojowy dla Polski i dla Łodzi - miasta, które potrzebuje rewitalizacji - mówił wówczas Gliński.

W listopadzie ub. roku w Paryżu odbyła się oficjalna prezentacja kandydatury Łodzi i od tamtej pory kluczowym zadaniem strony polskiej było pozyskanie ponad połowy głosów spośród 169 krajów zrzeszonych w BIE. Podczas zaplanowanej na środę 162. sesji BIE jego członkowie w tajnym głosowaniu zdecydują, kto za 5 lat będzie gospodarzem imprezy. O organizację wydarzenia Polska i miasto Łódź rywalizują ze stolicą Argentyny - Buenos Aires i amerykańskim Minneapolis. Do zwycięstwa w tej rywalizacji potrzebnych jest 50 proc. głosów plus jeden.

Jak zapewniają przedstawiciele rządu i łódzkiego magistratu, przez ostatnie miesiące podejmowano wysiłki na rzecz przekonania do organizacji EXPO w naszym kraju państw członkowskich BIE na wszystkich kontynentach. Oprócz zabiegów dyplomatycznych, trwała także kampania promocyjna wydarzenia, m.in. podczas zakończonej we wrześniu wystawy EXPO w Astanie.

- Czy to wystarczy, czas pokaże. Ja cały czas jestem niepoprawną optymistką, choć wolę tonować swoje zbyć optymistyczne uczucia, żeby w razie porażki zbytnio się nie rozczarować. Wolałabym się bowiem bardzo ucieszyć z sukcesu, niż przesadnie zmartwić przegraną - powiedziała prezydent Zdanowska.

Polska i miasto Łódź ubiegają się o organizację International EXPO. To tzw. małe EXPO, które odbywa się, co pięć lat pomiędzy światowymi edycjami wystaw i ma tematykę ograniczoną do jednego konkretnego problemu. W przypadku Łodzi ma być to "City Re:Invented", czyli rewitalizacja miast jako warunek rozwoju aglomeracji na świecie.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.