PARTNER PORTALU
  • BGK

Fotografowanie w miejscach publicznych: Burmistrz zakazuje robienia zdjęć i wprowadza grzywny

  • MN    2 czerwca 2017 - 20:32
Fotografowanie w miejscach publicznych: Burmistrz zakazuje robienia zdjęć i wprowadza grzywny

Burmistrz Bergün Peter Nicolay. (fot. Ferienregion Bergün Filisur/Facebook)

Burmistrz szwajcarskiego Bergün zakazał fotografowania wioski. Czy to możliwe w Polsce?




• Burmistrz szwajcarskiego Bergün zakazał robienia i publikowania zdjęć wioski, grożąc grzywną w wysokości 5 franków.

• Uważa on, że Bergün jest tak piękne, że oglądanie jego zdjęć w internecie mogłoby czynić ludzi nieszczęśliwymi, ponieważ ich tam nie ma.

• Zdaniem eksperta, sytuacja jest zaskakująca. Powody tak osobliwej akcji marketingowej mogą być różne – mówi dr Krzysztof Rostański z Politechniki Śląskiej.

W malowniczej alpejskiej wiosce Bergün turyści nie będą już mogli robić zdjęć z podróży po tym, jak lokalne władze nałożyły zakaz fotografowania i udostępniania zdjęć na portalach społecznościowych. Powód? Miejscowe władze uważają, że ich wioska jest tak piękna, że jeśli ludzie zobaczą jej zdjęcia w internecie, poczują się nieszczęśliwi, że ich tam nie ma.

- Naukowo udowodniono, że piękne zdjęcia z urlopu w mediach społecznościowych czynią widzów nieszczęśliwym, ponieważ nie mogą być tam - przekazano w oświadczeniu kantonu.

Dlatego za fotografowanie grozi grzywna w wysokości 5 franków (ok. 19 zł). Zostanie ona nałożona każdemu, kto naruszyłby zakaz fotografowania, a wszelkie dochody przyczynią się do ochrony krajobrazu.

Tak postawiona sprawa dziwi dr. hab. inż. arch. Krzysztofa Rostańskiego, profesora w Politechnice Śląskiej, eksperta architektury krajobrazu i zieleni zabytkowej.

– Sławni architekci lub biura projektowe mają czasem w zwyczaju, że traktują swoje budynki jak własność intelektualną. Wtedy wizerunek takiego budynku może być chroniony prawnie. Nie wolno temu robić zdjęć i publikować ich w celach komercyjnych – mówi dla Portalsamorzadowy.pl dr Rostański.

Dodaje jednak, że sytuacja w Bergün jest niespotykana. – Są różne precedensy, które możemy znaleźć na świecie. Nie spotkałem się jednak z tym, aby gdzieś na świecie zakazane było fotografowanie przestrzeni otwartej, a tym bardziej w Polsce – zaznacza.

Czytaj też: Region znalazł sposób na promocję gospodarczą

Decyzja władz Bergün wywołała mieszane uczucia internautów. Niektórzy stwierdzili, że to niesmaczny żart i powód, żeby nigdy nie odwiedzać tego miejsca. Inni uznali całą akcję za zabawną kampanię marketingową, choć poddawali pod wątpliwość fakt, czy przyniesie ona dobry efekt.

Burmistrz Bergün Peter Nicolay nie zamierza się wycofywać z zakazu. W opublikowanym w internecie filmie stwierdza, że zanim zakaz oficjalnie wejdzie w życie, turyści dostaną ostatnią szansę na wykonanie zdjęcia w malowniczej miejscowości. Czy taka akcja miałaby szanse powodzenia w Polsce? Najpierw trzeba by się zastanowić, co jest faktycznym powodem wprowadzenia ograniczeń w Bergün.







KOMENTARZE (2)

  • Js, 2017-06-11 11:53:50

    Ostatnia sugestia dot. Kk jest nietrafiona - fotografowanie nie jest wdarciem się lub niedopuszczenie terenu chronionego prawnie.
  • ?, 2017-06-06 10:27:01

    Czy ten, kto zrobił zdjęcie burmistrzowi na tle wioski zapłacił już grzywnę?