PARTNER PORTALU
  • BGK

Fundusz Inicjatyw Obywatelskich skrytykowany przez NIK. Błędy po stronie ministerstwa i beneficjentów

  • MN    28 sierpnia 2017 - 11:51
Fundusz Inicjatyw Obywatelskich skrytykowany przez NIK. Błędy po stronie ministerstwa i beneficjentów

Ponad 1/3 nieprawidłowości u skontrolowanych beneficjentów FIO było związanych z ewidencją księgową. (fot. NIK)

Fundusz Inicjatyw Obywatelskich mógł pełnić istotną rolę we wdrażaniu rozwiązań pilotażowych i zbieraniu doświadczeń w zlecaniu zadań publicznych i realizowaniu polityki państwa przy udziale organizacji pozarządowych. Ale według NIK nie odegrał takiej roli, a wady przyjętych wskaźników sprawiły, że nie dysponowano narzędziami do wiarygodnej oceny osiągania celów programów.




• Sposób zarządzania programami FIO utrudniał porównywanie nakładów i efektów pomiędzy poszczególnymi ofertami, a tym samym wybór w konkursach najbardziej efektywnych projektów.

• Także sposób sprawowania nadzoru nad wykonaniem dotowanych zadań nie gwarantował przestrzegania ustawowych zasad efektywności wykorzystania środków publicznych.

• Brakowało też podstaw do rzetelnej oceny trwałości i jakości dotowanych projektów - pisze NIK.

Fundusz Inicjatyw Obywatelskich (FIO) to wiodący program udzielania przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotacji z budżetu państwa sektorowi organizacji pozarządowych. W latach 2005-2016, w ramach czterech edycji FIO, organizacje pozarządowe wykorzystały prawie 620 mln zł dotacji.

W kontrolowanym okresie (lata 2012-2015) na realizację programów FIO wydatkowano 235,4 mln zł, z czego 227,7 mln zł na dotacje dla organizacji pozarządowych i 7,7 mln zł na obsługę. W tym okresie dotowano rocznie średnio 639 projektów kwotą 56,9 mln zł, co dawało 89 tys. zł na projekt. Dofinansowanie uzyskało od 15 do 27 proc. zgłoszonych wniosków.

Jak wskazuje Najwyższa Izba Kontroli, występowały znaczne dysproporcje w korzystaniu z dotacji FIO w poszczególnych województwach - pokazuje to porównanie udziałów w liczbie mieszkańców ogółem i w sumie otrzymanych z FIO dotacji, średnio za lata 2013-2014. Wskaźnik obliczono dzieląc udział w liczbie dotacji przez udział w liczbie mieszkańców. Najmniej dotacji z FIO, w stosunku do liczby ludności, uzyskano w województwach: kujawsko-pomorskim - 0,37, opolskim - 0,38 i śląskim - 0,59. Stosunkowo najwięcej dotacji uzyskały organizacje w województwach: małopolskim - 1,72, warmińsko mazurskim - 1,43 i lubelskim - 1,43.

Realizacja celów FIO miała znaczenie ustrojowe - analizuje NIK. Według izby, cele główne dotyczyły m.in. rozwoju inicjatyw społecznych z udziałem sektora organizacji pozarządowych i zwiększenia udziału tych organizacji w realizacji zadań publicznych. Wiązało to się ze stosowaniem przywołanej w preambule Konstytucji zasady pomocniczości i wynikających z niej przepisów nakładających na organy administracji obowiązek realizowania zadań publicznych we współpracy z organizacjami społecznymi i pozarządowymi.

Czytaj też: Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego: Organizacje pozarządowe nie wierzą w obietnice rządu







KOMENTARZE (4)

  • danderek, 2017-08-29 18:04:30

    Moja organizacja po raz pierwszy otrzymała dotację właśnie z FIO. To był duży projekt, który pozwolił stowarzyszeniu rozwinąć skrzydła i tak działamy już ponad 13 lat. Kolejne projekty nie przeszły ( około 6). Nie mieliśmy pretensji, bo projekty zawsze przechodziły pod względem merytorycznym i forma...lnym,ale nie "łapały" ze względu na niewystarczającą ilość punktów. Obecnie korzystamy z dotacji urzędu miasta i urzędu marszałkowskiego. Tutaj wsparcie jest naprawdę odczuwalne. Chcemy także zarabiać we własnym zakresie - tworzymy spółdzielnię socjalną, wielu naszych podopiecznych podjęło pracę - współpracujemy z urzędem pracy.Jednak dotacje są nadal ważnym punktem naszego budżetu.  rozwiń
  • Obywatel RP, 2017-08-29 17:22:54

    Mamy złe doświadczenia z obecną " dobrą" zmainą.Po 3-ch latach od rozliczenia projektu, ktoś nadgorliwy wyciągnął protokół pokontrolny-wyjaśniony i zaczęłą się zupełnie absurdalna procedura trwająca do dzisiaj.Bezpodstawne żądania zwrotu środków (zaczęto z wysokiego tonu, ostatnio zeszli ...do ok. 25% począdkowych żądań), przekroczenie uprawnień, nie mówiąć o braku podstawowej wiedzy z rozliczania projektów czy też księgowości.Jak tak dalej pójdzie, nie zostanie nam nic innego jak złożenie doniesienia do prokuratury na Ministerstwo, licząc się z możliwością docelowego procedowania w Strassburgu.  rozwiń
  • 70MA52, 2017-08-29 09:28:21

    Zmarnowali dużą kasę, nie potrafią rozliczyć, minister wbrew "ekspertom" daje kasę "wybranym" słabym projektom, i co?! I nic - witajcie w publicznych pieniądzach! Znam blisko 1 projekt finansowany aktualnie z FIO - jest mooocno naciągany w realizacji.