PARTNER PORTALU
  • BGK

Gdańsk: spór o apel smoleński

  • pt    23 września 2016 - 14:43
Gdańsk: spór o apel smoleński
Uroczystość ku czci Polskiego Państwa Podziemnego odbędzie się we wtorek, 29 września (fot. Dominik Paszliński/gdansk.pl)

• 77. rocznica powstania Polskiego Państwa Podziemnego i Szarych Szeregów w Gdańsku odbędzie się bez asysty wojskowej.
• Kombatanci nie chcieli, by mówiono o "poległych" w kontekście katastrofy lotniczej podczas oddawania hołdu poległym w latach 40. w czasie II wojny światowej.




Uroczystość ku czci Polskiego Państwa Podziemnego odbędzie się we wtorek, 29 września, o godz. 17, na cmentarzu Łostowickim, przy ścianie pamięci w kwaterze Armii Krajowej. Organizują ją miasto Gdańsk oraz Okręg Pomorski Światowego Związku Żołnierzy AK.

Zwyczajowo, w trakcie takiej uroczystości, poza odegraniem hymnu państwowego, przemówieniami i złożeniem wieńców, jest też część zwana apelem pamięci. W programie tegorocznej uroczystości opisana jako: "apel pamięci i salwa honorowa – Kompania Reprezentacyjna Marynarki Wojennej". 

Jednak w tym roku ta część uroczystości zostanie pominięta. Dlaczego? Kombatanci z AK, reprezentowani przez kapitana w stanie spoczynku kapitana Jerzego Grzywacza, nie chcieli, aby w czasie odczytywania apelu pamięci odczytano przy okazji tzw. apel smoleński. Został on wprowadzony przez szefa Ministerstwa Obrony Narodowej w rządzie PiS Antoniego Macierewicza jako obowiązek przy okazji każdego apelu pamięci z udziałem wojska.

Apel smoleński

W czasie apelu smoleńskiego odczytuje się nazwiska niektórych osób, spośród tych, którzy zginęli tragicznie w katastrofie lotniczej w Smoleńsku w 2010 roku. 

Jerzy Grzywacz, szef Odziału Pomorskiego Światowego Związku Żołnierzy AK mówi jednak: - W katastrofie smoleńskiej ludzie zginęli - mówi. - My jesteśmy żołnierze i wiemy, co znaczy słowo "poległ" - z karabinem na polu walki. Trzymajmy się pojęć tak, jak je rozumiemy w języku polskim. Nie mówmy, że ktoś poległ, skoro tak nie było.

Grzywacz próbował negocjować z Wojewódzkim Sztabem Wojskowym w Gdańsku w kwestii rezygnacji z apelu smoleńskiego, ale odesłano go do ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza w Warszawie. Grzywacz mówi, że to nonsens, żeby jechać w tej sprawie do Warszawy. 

W tej sytuacji kombatanci zwrócili się do prezydenta Gdańska, jako organizatora uroczystości, żeby ten zrezygnował z udziału asysty wojskowej. 

Adamowicz do kombatantów

Prezydent Adamowicz przystał na to. W jego piśmie do kombatantów czytamy: - Głos kombatantów to ważny głos. To głos ludzi, którzy mają moralne prawo i obowiązek wypowiadać się w imieniu tych, którzy walczyli za Ojczyznę. Zgadzam się z Panami, że nie może tak być, iż asysta wojskowa uzależniona jest od tego, czy w Apelu Pamięci będzie obecny wątek smoleński, czy nie. To niedopuszczalne! 

Miasto czeka teraz na decyzję pułkownika Adama Jakimowicza, dowódcy Garnizonu Gdańsk. Chodzi o to, czy wojsko da chociaż werblistę oraz żołnierzy, którzy pomogą ułożyć wieńce. Jerzy Grzywacz mówi, że sprawa jest otwarta: - Nie będzie apelu, ale być może będą żołnierze. Negocjujemy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.