PARTNER PORTALU
  • BGK

Gdańsk znów chce być rowerową stolicą Europy

  • pt/pap    25 kwietnia 2016 - 19:26
Gdańsk znów chce być rowerową stolicą Europy

• Gdańsk chce obronić zdobyty w ub. roku tytuł "Najbardziej rowerowego miasta" w Europie.
• Wyścig rusza 1 maja i potrwa miesiąc. Każdy może wziąć udział w rywalizacji.
• W 2015 r. w "European cycling challenge" Gdańsk pokonał 38 europejskich miast, m.in. Wrocław i Rzym.




Podczas konferencji prasowej  zastępca prezydenta Gdańska Piotr Grzelak przypomniał, że w ubiegłorocznej rowerowej rywalizacji "European cycling challenge", w której miasto po raz pierwszy wzięło udział, od razu wygrało w dwóch kategoriach.

W Gdańsku powstała największa w Europie drużyna (jeździło 2,6 tys. osób), która przejechała najwięcej kilometrów (451 tys. km). "Pokonaliśmy Warszawę, Wrocław, Rzym, Bolonię" - pochwalił się Grzelak. W wyścigu uczestniczyły 83 firmy i 15 uczelni.

"To jest rywalizacja między miastami, ale też pomiędzy firmami w danym mieście" - tłumaczył. Przyznał, że od kilku tygodni prowadzi kampanię zachęcającą uczniów liceów i szkół średnich do udziału w rywalizacji.

Ocenił, że wygrana w europejskim wyścigu jest efektem konsekwentnej polityki miasta i inwestycji w rowerową infrastrukturę. W Gdańsku dla rowerzystów dostępnych jest 570 km dróg, co oznacza, że dla jednośladów dostępna jest połowa miejskich dróg. Grzelak podał, że ma powstać 4 tys. miejsc na parkingach rowerowych. Teraz jest ponad 3 tys. miejsc.

Rowerowa rywalizacja miast "European cycling challenge" po raz pierwszy została zorganizowana w Bolonii w 2012 roku.

W wyścigu na liczbę przejechanych kilometrów biorą udział drużyny utworzone przez mieszkańców. Drużyny muszą zarejestrować się na stronie internetowej www.cyclingchallenge.eu , pobrać aplikację na smartfona CYCLING365 i za jej pomocą rejestrować wszystkie kilometry przejechane przez cały maj na rowerze na terenie Gdańska. Można użyć też innej aplikacji. W kampanii można uczestniczyć indywidualnie albo w grupach - szkolnych, firmowych lub znajomych.

Koordynator projektu, Krzysztof Perycz-Szczepański przyznał, że w tym roku o zwycięstwo będzie trudniej. "Stawka wzrosła, jesteśmy tym króliczkiem, którego wszyscy gonią, wzrosła też z 39 do 49 liczba miast biorących udział w wyścigu" - tłumaczył. W tym roku w kampanii biorą udział np. Budapeszt, Dublin, Praga i Izmir. Z polskich miast, poza Gdańskiem, swój udział zadeklarowały: Gdynia, Bydgoszcz, Poznań, Wrocław, Łódź i Warszawa.

Zaznaczył, że także w Gdańsku w tym roku jest więcej chętnych do udziału w rywalizacji niż przed rokiem. "Rok temu o tej porze w naszej drużynie mieliśmy 900 osób, a dziś mamy już 1,4 tys. chętnych i liczymy, że będzie jeszcze więcej" - dodał. Do zwycięstwa miasta w dużym stopniu przyczyniły się gdańskie firmy, biorące udział w kampanii "Rowerem do pracy", odbywającej się w ramach "European Cycling Challenge".

Perycz-Szczepański podał, że zarejestrowało się już 87 firm, które łącznie zatrudniają 28 tys. osób. W ub. roku najwięcej, ponad 32 tys. km, przejechali pracownicy Grupy Lotos.

Dla najlepszych firm i rowerzystów przewidziane są nagrody np. w postaci 500 bonów towarowych (o wartości 100 zł) do sklepów rowerowych.







KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.