PARTNER PORTALU
  • BGK

Gliwice: w mieście stanie obelisk upamiętniający cichociemnych

  • PAP/MN    11 października 2016 - 19:42
Gliwice: w mieście stanie obelisk upamiętniający cichociemnych
Obelisk zostanie odsłonięty w ceremoniale wojskowym na terenie kościoła garnizonowego pw. św. Barbary. (fot. Gliwice, wikipedia.org)

• Obelisk upamiętniający związanych z Gliwicami cichociemnych zostanie odsłonięty w tym mieście 26 października.
• Upamiętni sześciu oficerów Wojska Polskiego i Armii Krajowej, których losy w różny sposób były związane z Gliwicami. Wszyscy przeżyli wojnę.
• Sejm ustanowił rok 2016 Rokiem Cichociemnych - żołnierzy polskich szkolonych w Wielkiej Brytanii do zadań specjalnych.




"Cichociemni to elita Polski walczącej, aż sześciu z nich związało się z Gliwicami. Należy im się pamięć wykuta w kamieniu" - powiedziała we wtorek (11 pażdziernika) córka jednego z cichociemnych i pomysłodawczyni obelisku Marta Święcicka.

Gliwiccy cichociemni to: urodzony w Gliwicach Edward Andrzej Kiwer (1919-1987), Bolesław Jan Polończyk (1906-1996), który w Gliwicach mieszkał i pracował 22 lata, Leszek Medard Ignacy Ratajski (1907-1975) - w Gliwicach pracował i mieszkał 17 lat, 95-letni Aleksander Jan Michał Tarnawski, który w Gliwicach mieszka już 69 lat, Bogusław Ryszard Wolniak (1907-1986)- w Gliwicach pracował i mieszkał przez 34 lata, ojciec Marty Święcickiej Antoni Marian Piotr Żychiewicz (1919-2005), z Gliwicami związany przez 52 lata.

Obelisk został wykonany z granitu strzegomskiego, znajdzie się na nim tablica z nazwiskami gliwickich cichociemnych. Zostanie odsłonięty w ceremoniale wojskowym na terenie kościoła garnizonowego pw. św. Barbary.

Czytaj tez: Gliwice. Przetarg na zaprojektowanie Centrum Przesiadkowego

Sejm ustanowił rok 2016 Rokiem Cichociemnych - żołnierzy polskich szkolonych w Wielkiej Brytanii do zadań specjalnych. W lutym minęło 75 lat od pierwszego spadochronowego zrzutu tych żołnierzy na teren okupowanej Polski.

Cichociemni byli wysyłani do okupowanej Polski początkowo z Wielkiej Brytanii, a następnie, od końca 1943 r., z bazy we Włoszech. Wszyscy byli ochotnikami. Organizacją ich przerzutów zajmowała się polska sekcja brytyjskiego Kierownictwa Operacji Specjalnych SOE (Special Operations Executive) wspólnie z Oddziałem VI Sztabu Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych, odpowiedzialnym za łączność z Komendą Główną ZWZ-AK.

W sumie w rekrutacji prowadzonej od lata 1940 do jesieni 1943 r. do służby w roli cichociemnych zgłosiło się 2413 oficerów i podoficerów Polskich Sił Zbrojnych. Ogółem przeszkolono 606 osób, a do przerzutu zakwalifikowano łącznie 579 żołnierzy i kurierów.

Od 15 lutego 1941 r. do 26 grudnia 1944 r. zorganizowano 82 loty, w czasie których przerzucono do Polski 316 cichociemnych (jeden z nich skakał dwukrotnie), była wśród nich jedna kobieta - Elżbieta Zawacka "Zo". W ramach wspomnianych zrzutów do kraju wysłano także 28 kurierów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Czytaj też: Trzech zainteresowanych Halą Gliwice. Kto zorganizuje pierwsze imprezy?

Spośród 316 cichociemnych dziewięciu zginęło przed dotarciem do celu: trzech poniosło śmierć z powodu rozbicia się samolotu u wybrzeży Norwegii, trzech innych zostało zestrzelonych nad Danią, a trzem skoczkom nie otworzyły się spadochrony.

W okupowanej Polsce cichociemni wchodzili w skład kierownictwa KG AK, byli żołnierzami Wachlarza, Związku Odwetu, Kedywu, zajmowali się szkoleniem, wywiadem, walczyli w oddziałach partyzanckich, uczestniczyli w sabotażu i działaniach dywersyjnych we wszystkich okręgach AK.

91 cichociemnych walczyło w powstaniu warszawskim, poległo 18 z nich. W czasie wojny zginęło w sumie 103 cichociemnych. Dziewięciu zostało zamordowanych przez władze komunistyczne w powojennej Polsce.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • Maja, 2016-10-13 20:01:57

    Brawo Gliwice!