PARTNER PORTALU
  • BGK

Katowice godne zniszczenia: Kolejna część filmu "Transformers" w stolicy Górnego Śląska?

  • pt    6 lipca 2016 - 10:09
Katowice godne zniszczenia: Kolejna część filmu "Transformers" w stolicy Górnego Śląska?
Na Twitterze miasta Katowice opublikowano pismo prezydenta Marcina Krupy, w którym popiera pomysł, aby to właśnie Katowice zostały zniszczone w kolejnej części filmu "Transformers". (fot.acebook.com/katowicegodnezniszczenia)

• W mediach społecznościowych trwa akcja wspierania udziału Katowic w kolejnej części filmu "Transformers".
• Realizatorzy ogłosili właśnie listę miast, które będą zniszczone w szóstej części serii.
• Pomysł zniszczenia Katowic poparł także prezydent miasta Marcin Krupa.




Na Twitterze miasta Katowice opublikowano pismo prezydenta Marcina Krupy, w którym popiera pomysł, aby to właśnie Katowice zostały zniszczone w kolejnej części filmu "Transformers".

List został przekazany grupie społeczników, którzy „skrzyknęli” się na portalach społecznościowych i namawiają do poparcia wspierania Katowic w rywalizacji o udział w filmie "Transformers 6".

Pomysł zrodził się po tym, jak producenci filmu "Transformers 5" opublikowali listę miast, które zostaną zniszczone w kolejnej części.

Wśród nich zabrakło Katowic. Inicjatorzy akcji napisali więc:

Wiele miast na świecie jest konsekwentnie niszczonych w kinie wysokobudżetowym. Prym w tej sztuce wiedzie właśnie seria "Transformers", pod kuratelą wizjonera niszczenia miast, Michaela Baya. Społeczność Katowic uważa, że należy nanieść stolicę Górnego Śląska na mapę zniszczeń, by zaznaczyć kulturowy i społeczny wpływ miasta na mieszkańców regionu, kraju, świata.

Akcja toczy się pod hasłem: Katowice godne zniszczenia. W wydarzeniu bierze udział prawie 2 tys. osób, 3 tys. obserwuje, a 6 tys. je udostępniło.

– Uważamy, że jeśli Spodek zagrałby w Transformersach, wielu ludzi na całym świecie zainteresowałoby się miastem, tym obiektem. Być może w przyszłości takie osoby przyjechałaby do Katowic. Byłaby to niesamowita dźwignia promocyjna. Przykłady miast na całym świecie pokazują, że to działa – mówi Maciej Stachura, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Katowicach dla "Dziennika Zachodniego".

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.