Kierunek Śląskie 3.0, Klasik: W kreowaniu przyszłości należy kierować się interesem regionu

O współpracę i zainicjowanie projektów, które miałyby przyczynić się do rozwoju Śląska, zaapelowano w Katowicach m.in. do przedstawicieli biznesu, kultury, nauki, samorządów, podczas debaty poświęconej inicjatywie strategicznej "Kierunek Śląskie 3.0".
Kierunek Śląskie 3.0, Klasik: W kreowaniu przyszłości należy kierować się interesem regionu
Przenieść dyskusję o rozwoju regionu na kolejny szczebel. To wniosek płynący z dyskusji o przyszłości województwa, która odbywała się w siedzibie Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach (fot.slaskie.pl)

Kierunek Śląskie 3.0 zarząd województwa śląskiego ogłosił w grudniu 2015 r. Zorganizowana debata dotyczyła kolejnych etapów zmierzających do wdrażania inicjatywy w życie.

Prof. Andrzej Klasik powiedział, że w kreowaniu przyszłości należy kierować się "interesem regionu jako całości" oraz że "jest to program według formuły: region dla regionu". "Ci, którzy wychodzą z tą inicjatywą strategiczną, oczekiwaliby zainteresowania interesariuszy sceny regionalnej (...), tych czterech środowisk, aby zechcieli podjąć własne inicjatywy projektowe" - powiedział prof. Klasik i dodał, by wykraczali "poza horyzont 2020".

"Zależy (nam) na tym, aby doszło do partnerstwa, do tworzenia konsorcjów, sieci współpracy, czyli takiego otwarcia wzajemnego i przeznaczania alokacji środków z różnych źródeł tylko na to, na co warto dać" - dodał prof. Klasik.

Odnosząc się do apelu członek Zarządu Województwa Śląskiego Kazimierz Karolczak powiedział, że "brakuje pomysłów (...), czegoś co może diametralnie wpłynąć na rozwój" regionu.

Karolczak mówił, żeby pomysły poddawać pod dyskusję publiczną oraz by starać się "uwspólniać głos w grupach interesariuszy". Jest to apel, jak zaznaczył, skierowany do głównej grupy interesariuszy, tj. biznesu, ludzi i instytucji kultury, otoczenia nauki oraz samorządu "jako podmiotu, który mógłby te prace programowe łączyć" i inspirować dyskusję.

Karolczak powiedział, że w 2015 r. "przetoczyła się dyskusja o Programie dla Śląska" poprzedniego rządu". "Te nasze aspiracje, oczekiwania, te nasze problemy w dużej mierze w tej dyskusji zostały pominięte. To też pewnie wynika z tego, że one z naszej strony nie są sprecyzowane i tych oczekiwań gdzieś wyraźnie nie widać. Dlatego ten dokument (inicjatywa strategiczna-red.), dlatego potrzeba, prośba o taką dyskusję, o to, żeby zgłaszać te pomysły" - powiedział.

Wiceprezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach Tomasz Zjawiony powiedział, że to spotkanie było otwarciem dyskusji, "jak ma wyglądać region". "Przez co, rozumiem, teraz tworzenie i dokooptowywanie do programu (Kierunek Śląskie 3.0) inicjatyw i projektów, które powinny tam się znaleźć. Im więcej, tym lepiej" - powiedział Zjawiony i dodał, że "trzeba połączyć wszelkie działania, które mają zbudować silny region".

RIG proponuje, jak poinformował Zjawiony, program skierowany do młodych przedsiębiorców, wspierający m.in. rozwiązania startupowe. Druga propozycja dotyczy stworzenia Centrum PPP (partnerstwa publiczno-prywatnego). "Chcemy stworzyć centrum, które będzie skupiało ekspertów nie tylko branżowych, ale i autorytety" - dodał.

Podczas debaty wielokrotnie wracano do kwestii powołania do życia zespołu, który miałby koordynować te działania. "W tym momencie tej roli koordynowania podjęliśmy się jako Urząd Marszałkowski. Mamy niezbędne do tego zasoby" - powiedział PAP Karolczak. "My nie będziemy udziałowcem prywatnych biznesów, ale możemy być podmiotem, który koordynuje prace związane ze wsparciem instytucjonalnym podmiotów, które mogłyby pomagać osobom, firmom, które mają pomysły, które szukają pieniędzy" - dodał.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do kola: Nie wiem, kim jesteś, ale napisałbym to samo. A w Urzędzie Marszałkowskim powinni przejrzeć szafy: ile tam tych różnych strategii, programów, analiz. I pan Karolczak chce coś zaczynać, inicjować?? Wystarczy dobrze zarządzać SWOJĄ spółka czyli GPW. Tylko trzeba umieć! I zarządzanie nie poleg...a l tylko na zdobywaniu "złotych laurów" i powtarzaniu, że woda to dobro. To są bzdury. I Pan Marszałek doskonale o tym wie. A uwaga o Profesorze na czele - super. Jest takie niemieckie powiedzenie o profesorach i zgubie narodu. Nawiasem mówiąc Niemcy szanują swoich profesorów ale jako fachowców w SWOICH dziedzinach a nie mężów opatrznościowych. Oj, nie widać dobrej zmiany na Śląsku, nie widać... rozwiń

starszy absolwent, 2016-01-28 10:09:01 odpowiedz

Klasyczne ble-ble-ble. Mieszanie w herbacie. Kolejne fuchy na horyzoncie. Bylo 2.0 teraz 3.0, bedzie 4.0. Smaczne te publiczne pieniadze lekka reka wydawane. Najwazniejsze by na czele ustawic profesora. To musi robic wrazenie. Musi.

kola, 2016-01-28 09:56:03 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE