PARTNER PORTALU
  • BGK

Kongres PiS, Kaczyński o wyborach samorządowych: Mieliśmy prawo do podejrzeń

  • pt/pap    2 lipca 2016 - 11:18
Kongres PiS, Kaczyński o wyborach samorządowych: Mieliśmy prawo do podejrzeń
Jarosław Kaczyński na Kongresie PiS (fot.pis.org.pl)

Wykazaliśmy determinację, wykazaliśmy zdecydowanie, wykazaliśmy twardość i daliśmy radę, zwyciężyliśmy - mówił w sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński na kongresie partii, podsumowując drogę Prawa i Sprawiedliwości do władzy.




Kaczyński mówił także o wyborach samorządowych z 2014 roku. Ocenił, że były one bardzo specyficzne jeśli chodzi o to, wszystko co wydarzyło się potem, co "postawiło znak zapytania wobec uczciwości liczenia głosów".

"Mieliśmy prawo do podejrzeń, bo różnego rodzaju wskaźniki wysoce się nie zgadzały. W Polsce demokracja nie jest taka sama jak w Austrii, bo jak wiecie tam wybory zakwestionowano" - dodał.

Jak jednak podkreślił, "nic to nie dało w sensie praktycznym jeśli chodzi o rozkład głosów w samorządach". "Tutaj przegraliśmy z Platformą, trzeba to jasno powiedzieć, ale powstał mocny ruch kontroli wyborów i nastąpiły zmiany w Państwowej Komisji Wyborczej. To był nasz sukces, to był sukces naszej zdecydowanej postawy" - powiedział Kaczyński.

Decyzje personalne

Według prezesa PiS decyzji personalnych jest obecnie "w Polsce bardzo dużo, ale nie za dużo, za mało". "Ale jeżeli jest ich tak dużo, to muszą być popełniane błędy, tego się nie da uniknąć, w tych błędach nie ma nic złego, pod jednym warunkiem - że one będą weryfikowane, że będą naprawiane" - powiedział Kaczyński.

"Zasada jest jedna i fundamentalna: kompetencje i uczciwość, uczciwość i kompetencje" - podkreślał. "Kto się tym zasadom przeciwstawia, czy wprost, ale to się rzadko zdarza, czy w praktyce, ten w gruncie rzeczy działa przeciw nam, przeciw naszym planom, wspiera naszych przeciwników" - powiedział prezes PiS

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • sas, 2016-07-02 12:46:53

    Absolutnie, ostatnie wybory prezydenta i parlamentarne były sfałszowane. Du*a i PiS nie mają żadnej legitymacji do rządzenia. Następne wybory będą jeszcze bardziej sfałszowane. Tego nikt już nie odkręci; podejrzenia, zero zaufania, podziały społeczne wzdłuż i w poprzek, sabotaż, agenci wpływu Put...ina, Merkel i Trumpa... Taki kraj może tylko upaść - pewne jak wypróżnienie po obfitym posiłku. Kto tego nie rozumie, ten kiep. 150 tysięcy Polaków wyemigrowało w 2015 do Niemiec. Prognozy na 2016 mówią o jeszcze większej liczbie. Polskę mógłby uratować jedynie nowy wysoki mur na West.  rozwiń