PARTNER PORTALU
  • BGK

Kontroler biletów z ludzką twarzą. Rusza nowa kampania wizerunkowa KZK GOP

  • aw/PAP    16 września 2017 - 15:47
Kontroler biletów z ludzką twarzą. Rusza nowa kampania wizerunkowa KZK GOP
Bohaterami wszystkich kampanii KZK GOP są jego pracownicy i współpracownicy - osoby faktycznie pracujące jako kontrolerzy biletów (fot.: KZK GOP/mat.pras.)

Kolejną już kampanię wizerunkową tego typu rozpoczęto w okresie poprzedzającym obchodzony w KZK GOP 21 września Dzień Kontrolera.





• Na przystankach komunikacji w aglomeracji katowickiej pojawiły się plakaty prezentujące sceny z codziennej pracy 12 kontrolerów biletów.

• W ten sposób KZK GOP - organizator komunikacji w regionie - chce ocieplić ich wizerunek i przypomnieć, jak ważną pełnią rolę.

•  Akcja ma uświadomić osobom korzystającym z komunikacji, że kontrolerzy działają w interesie wszystkich pasażerów, a ich obowiązki są szersze niż tylko sprawdzanie biletów.

"Rola kontrolerów jest trudna do przecenienia. To z nimi pasażerowie mają bezpośredni kontakt w autobusach i tramwajach; służą pomocą i informacją, są reprezentantami Związku, a ich praca to działanie na rzecz wszystkich, ponieważ dochód ze sprzedaży biletów to jedno z dwóch głównych źródeł finansowania komunikacji publicznej" - wskazuje przewodniczący Zarządu Komunikacyjnego Związku Komunalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego Roman Urbańczyk.

"Pieniądze z biletów przeznaczane są także na inwestycje - zakup nowych autobusów, opłacenie firm sprzątających pojazdy itd. Ci, którzy nie kupują biletów, nie dokładają się do finansowania komunikacji, jednocześnie korzystając z pieniędzy pozostałych pasażerów, więc tak naprawdę jeżdżą na koszt wszystkich uczciwie płacących za przejazd" - dodał.

Praca zyskuje na znaczeniu

Dzień Kontrolera zainaugurowano w KZK GOP w 2010 r., a pierwsza kampania wizerunkowa przełamująca negatywny, stereotypowy obraz kontrolera biletów odbyła się dwa lata wcześniej. KZK GOP był pierwszą w Polsce organizacją, która przeprowadziła taką akcję; obecnie są one cykliczne, zwykle w czasie wrześniowego Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu.

Według rzeczniczki KZK GOP Anny Koteras, powoli zmienia się podejście społeczne do pracy kontrolerów.

"Sami zainteresowani mówią, że coraz rzadziej wśród podróżnych zdarzają się sytuacje, kiedy podczas kontroli ogół pasażerów jest nastawiony przeciwko kontrolerowi i broni gapowicza. Pasażerowie chyba zrozumieli, że w takich sytuacjach tak naprawdę to oni płacą za gapowicza" - powiedziała.

Bohaterami wszystkich kampanii KZK GOP są jego pracownicy i współpracownicy - osoby faktycznie pracujące jako kontrolerzy biletów. W sumie w autobusach i tramwajach KZK GOP bilety sprawdza ponad 200 kontrolerów - to zarówno kontrolerzy zawodowi, zatrudnieni na umowę o pracę (mają oni ujednolicony ubiór - niebieskie koszule, krawaty, ciemne kurtki), jak i osoby pracujące na umowę-zlecenie.

Aby zostać kontrolerem KZK GOP, trzeba mieć co najmniej średnie wykształcenie (prawie połowa etatowych kontrolerów ma wykształcenie wyższe) oraz odpowiednie predyspozycje psychiczne: opanowanie, odporność na stres, umiejętność rozładowania sytuacji konfliktowych, kontaktowość, otwartość, asertywność, stanowczość. Wymagana jest też odpowiednia kondycja fizyczna i spostrzegawczość.

Wśród kontrolerów systematycznie rośnie liczba pań wykonujących ten zawód. Cztery lata temu kontrolerkami KZK GOP było 16 kobiet, czyli niecałe 10 proc. kontrolerów, a dziś 32, czyli nieco ponad 15 proc. Rocznie na terenie związku dokonuje się ok. 6 mln kontroli biletów.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.