PARTNER PORTALU
  • BGK

Marek Suski: samorządowcy PO działali w niejasny sposób

  • pt/pap    1 grudnia 2016 - 13:52
Marek Suski: samorządowcy PO działali w niejasny sposób
Marek Suski (fot.:wikipedia.org/CC BY-SA 3.0 PL)

PO powinna mieć pretensje do swoich samorządowców, że prowadzili swoją działalność w niejasny sposób, a nie do CBA - powiedział wiceszef klubu PiS Marek Suski, który odniósł się do zarzutów polityków z tzw. gabinetu cieni PO.




Politycy PO podsumowali rok funkcjonowania samorządów pod rządami PiS. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak uznał, że wobec samorządowców stosowane są "bolszewickie metody, którymi posługiwały się służby PRL - UB i SB". Nawiązał do działań jakie w ostatnich tygodniach wobec dwojga wywodzących się z PO prezydentów miast: Hanny Zdanowskiej i Krzysztofa Żuka podjęły CBA i prokuratura.

Suski zaznaczył, że większość działań CBA zostało podjętych jeszcze za czasów, gdy rządziła koalicja PO-PSL.

"Tylko przed wyborami wstrzymane były niektóre postępowania, żeby nie robić kłopotu Platformie. Sama Platforma to wstrzymywała, więc jeżeli teraz to zostało odblokowane, to nie jest to żadne knucie PiS-u, raczej knuciem Platformy było niewszczynanie postępowań" - powiedział.

Pretensje do swoich samorządowców

"PO powinna mieć pretensje do swoich samorządowców, że prowadzili swoją działalność w niejasny sposób, a nie do CBA, które to wyjaśnia. Samo wyjaśnianie spraw przez CBA nie jest wyrokiem. To dopiero etap przygotowawczy, który będzie oceniać prokuratura a następnie niezawisłe sądy, które nie pałają specjalną miłością do PiS-u" - dodał Suski.

Odniósł się też do zarzutów PO, że PiS "szuka haków" przed wyborami samorządowymi na prezydentów miast, którzy wywodzą się z innej opcji politycznej.

"Dla PO nigdy nie ma dobrej pory, żeby badać nieprawidłowości. Zawsze jest przed wyborami albo po. Tak to jest, że wybory są co cztery lata, więc nigdy nie można byłoby niczego zrobić. Argument cienki, jak na cienie przystało. Ten ich gabinet cieni, bierze się chyba z tego, że snują się po Sejmie, jak cienie po przegranych wyborach i nie mogą się odnaleźć. Są cieniem kiedyś silnej Platformy" - powiedział Suski.

Posłowie PO, w tym Tomasz Siemoniak i Jacek Protas zarzucili też rządowi PiS, że jego działania dążą do ograniczenia kompetencji, pozbawienia finansowania i zastraszenia niezależnych samorządowców. Politycy Platformy ocenili, że obecnie mamy do czynienia z "pełzającym zamachem stanu na samorząd terytorialny".

Samorządy są w trudnej sytuacji finansowej

Pytany o zarzuty posłów PO Arkadiusz Czartoryski (PiS) powiedział, że to PO kilka lat temu "przeprowadziła nowelizację ustawy o finansach publicznych w ten sposób, że pozbawiła dochodów jednostek samorządu terytorialnego".

"Nie zauważono wówczas w sposób właściwy protestów, które organizowali samorządowcy, jak wójtowie, burmistrzowie i prezydenci na ulicach miast w tym w Warszawie" - dodał poseł PiS.

Stwierdził, że obecnie w wyniku działań PO samorządy są w trudnej sytuacji finansowej. "Akurat PO nie powinna w tej kwestii się w ogóle odzywać, chyba żeby przeprosić i prosić o zmianę tamtych przepisów" - dodał Czartoryski.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (2)

  • Stanisław, 2016-12-01 18:42:55

    Działalność samorządowców po PiS-owsku Dziennik Polski 1.10.2016 Rzecznik rządu zrezygnuje z mandatu radnego. Na sesjach bywał rzadko, ale 8800 zł diet dostał Kontrowersyjna sytuacja trwała od stycznia, kiedy Bochenek, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Wielickiego, został twarzą rządu. Zapowiadał wte...dy, że nie rezygnuje z pracy w samorządzie, ale w rzeczywistości mało kiedy docierał z Warszawy na sesje do Wieliczki. Od stycznia do września udało mu się to tylko dwukrotnie, nie brał też udziału w pracach komisji merytorycznych. Mimo to co miesiąc wpływała na jego konto dieta radnego. Były to kwoty od 400 do 2000 zł, w sumie w tym roku 8800 zł. Sytuacja zaczęła budzić w powiecie niesmak. Pojawiły się opinie, że Bochenek „marnuje mandat”. Nie brakowało też głosów, że należy odwołać go z funkcji radnego. Przed rokiem; Pan Rafał Bochenek jest wiceprzewodniczącym Rady Powiatu Wielickiego, tego powiatu o którym było głośno w ostatnim roku nie tylko w prasie lokalnej; Dziennik Polski.17.01.15 Powiatowy skok na kasę DP.19.01.15 Dali sobie 170 tysięcy za harówkę bez tchu DP.19.01.15 Nie tylko odprawy i pieniądze za niewykorzystany urlop (wypowiedź Pana Bochenka) DP.20.01.15 Co władze PiS zrobią pazernemu staroście? DP.21.01.15 Pazerny starosta może stracić stanowisko DP.22.01.15 Starosta nie chce ale musi przeprosić DP.24.01.15 Waść, wstydu oszczędź DP.29.01.15 Opozycja chce odwołać wielickiego starostę Co prawda Pan Bochenek skrytykował praktyki stosowane w starostwie, niestety Pan Rafał Bochenek ani żaden z radnych PiS nie podpisali się pod wnioskiem o odwołanie starosty. Starosta honorowo nie złożył dymisji. Władze PiS nie odcięły się zdecydowanie od starosty wielickiego. PiS posiadający większość w Radzie Powiatu Wielickiego wybronił pazernego starostę.  rozwiń
  • A gdzie CBA?, 2016-12-01 15:02:41

    a do kogo można mieć pretensje, że nadal comiesięczne opłaty za śmieci polskich rodzin budujące zyski operatorów kręcenia lodów mogą być transferowane nawet za granicę kraju... portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/poprawka-senatu-w-sprawie-in-house-pokazuje-sile-brudnych-pieniedzy,81668.html ...  rozwiń